120 gramów amfetaminy oraz blisko 9 gramów mefedronu przechowywał w swoim mieszkaniu 63-letni mieszkaniec Łomży. W miniony czwartek odwiedzili go łomżyńscy policjanci i nie była to miła dla mężczyzny wizyta. W jej efekcie został on tymczasowo aresztowany na dwa miesiące, a grozi mu znacznie dłuższy pobyt za kratkami.
W ubiegły czwartek policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Łomży zapukali do jednego z mieszkań na terenie Łomży. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że przebywający pod tym adresem 63-letni mężczyzna może posiadać narkotyki.
Informacje te potwierdziły się. Policjanci znaleźli ukryte w szafkach torebki z białym proszkiem. Badanie narkotestem wykazało, że jest to amfetamina. Funkcjonariusze zabezpieczyli blisko 120 gramów tego narkotyku. Odnaleźli także blisko 9 gramów mefedronu.
Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania znacznej ilosci narkotyków. Został też doprowadzony do sądu, który na wniosek Policji i Prokuratury zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.