W Szkole Podstawowej nr 4 doszło do niecodziennego zdarzenia. Jedna z uczennic rozpyliła gaz pieprzowy podczas lekcji. Na miejscu zjawiła się straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Jedna osoba ze względu na dolegliwości została prawdopodobnie przewieziona do szpitala.
Informacja o rozpyleniu gazu wpłynęła do stanowiska kierowania komendanta miejskiego PSP w Łomży o godz. 11.20.
Osoby, które były narażone na oddziaływanie gazu uskarżały się na mdłości, wymioty, zawroty głowy i duszności. Ewakuowano dziewiętnastu uczniów wraz z nauczycielką. Pogotowie przebadało wszystkich uczniów, którzy mieli styczność z substancją, jedna osoba zgłaszająca dolegliwości prawdopodobnie została przewieziona do szpitala w celu wykonania dalszych badań.
Jak informuje brygadier Grzegorz Wilczyński z PSP Łomża, pomieszczenie przewietrzono, sprawdzono pod kątem obecności substancji niebezpiecznych i z uwagi na brak stwierdzenia takich substancji udostępniono je osobom, które wcześniej to pomieszczenie użytkowały.