Zawodniczki MKS-u Łomża wywalczyły awans do barażowego turnieju finałowego o II ligę.
Zakończył się pierwszy turniej barażowy o awans do siatkarskiej II ligi. Wczoraj (10.04) zawodniczki MKS-u pokonały zespół Piątki Turek i dostały się do finału. Wcześniej zmierzyły się z zawodniczkami UKS-u Ozorków i Easy Wrap Volley 3 Kobyłka.
- Turniej był bardzo ciężki z tego powodu, że trzy drużyny bardzo były wyrównane – uważa Paulina Kirszenstein z MKS-u Łomza. – Myślę, że każda z nas zostawiła serducho, dlatego wygraliśmy ten mecz razem. Zagrałyśmy wszystkie, od początku nie było żadnej indywidualności, po prostu był zespół.
Reklama
Trzydniowy turniej rozgrywany był w hali II Liceum Ogólnokształcącego w Łomży
- Zaczęłyśmy tutaj na drugiej hali, bo wcześniej rozgrywałyśmy mecze na innej, więc musiałyśmy się zapoznać trochę z boiskiem, dlatego pierwszy mecz poszedł nam trochę gorzej – uważa Karmen Sosińska z łomżyńskiego klubu. - Później już było z górki, więc myślę, że jak najbardziej fajny turniej, fajny poziom, dziewczyny były super, więc jak najbardziej na plus
- Po takim turnieju jak dzisiaj chcemy już grać tylko z tak dobrymi zespołami i właśnie tego będziemy oczekiwali w kolejnym turnieju – komentuje Michał Szpak, trener MKS-u Łomża. - Każda z dziewczyn ma świadomość, że wreszcie możemy skoczyć poziom wyżej i widzę tę radość po niektórych akcjach, że one chcą właśnie tak grać, z takimi przeciwniczkami.
Reklama
Kolejny turniej już za dwa tygodnie. Łomżyńskie siatkarki muszą dać z siebie wszystko.
- Jesteśmy w takim punkcie, że teraz nie będzie nic już łatwe, ale chyba o to chodzi, żebyśmy nie stali w miejscu – mówi Dariusz Wojtkowski, prezes MKS-u Łomża. – Postaramy się, jeżeli ktoś w nas wierzy, spełnić oczekiwania i wejść do tej drugiej ligi. Tak czy inaczej będziemy o to walczyli.
Zadowolony z turnieju i rezultatów siatkarek jest też prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski, który przyglądał się rozgrywkom.
- Cel został osiągnięty – przejście do kolejnego etapu baraży, co było zamierzeniem przy organizacji tego turnieju – mówi włodarz miasta. - Turniej finałowy będzie niezwykle trudny, ale wierzymy oczywiście w nasza drużynę i liczymy na to, że druga liga zagości w następnym sezonie w Łomży.
Dodajmy, że łomżanki trzecioligowe rozgrywki zakończyły z kompletem zwycięstw i bez straty seta.
Więcej w materiale VIDEO