Łomżyńskie uroczystości obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja odbywały się w tym roku pod patronatem i przy udziale wiceministra spraw wewnętrznych Jarosława Zielińskiego. W związku z tym do Łomży ściągnęły kompanie honorowe kilku służb mundurowych. Były przemówienia, defilada, salwa i wystrzał z armaty.
Dzisiejsze obchody rozpoczęły się od mszy św. w łomżyńskiej katedrze celebrowanej przez biskupa łomżyńskiego Janusza Stepnowskiego. Po mszy delegacje władz i organizacji złożyły wiązanki kwiatów pod stojącym obok katedry pomnikiem kard. Stefana Wyszyńskiego i w asyście orkiestry dętej oraz kompanii honorowych wystawionych przez wojsko, policję, straż pożarną i straż graniczną przeszły na Stary Rynek, gdzie odbyła główna, oficjalna część obchodów.
Po uroczystym podniesieniu flagi państwowej i odegraniu hymnu zgromadzonych przywitał gospodarz uroczystości Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski. Po nim głos zabrał wiceninister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński.
- Patriotyczna myśl Polaków, którym zależało ponad wszystko na dobru Ojczyzny, doprowadziła do uchwalenia konstytucji, która była pierwsza w Europie, a druga po amerykańskiej na świecie. Dzisiaj jest to po ponad 200 latach wciąż powód do naszej dumy narodowej, bo Polacy pokazali, że potrafią myśleć odpowiedzialnie o własnym kraju i wskazywać też dobre wzory innym - mówił minister przypominając pokrótce okoliczności uchwalenia najwazniejszego dokumentu w dziejach Polski.
Głos zabierali także łomżyńscy parlamentarzyści: Bernadeta Krynicka i Lech Kołakowski.
Po zakończeniu przemówień i salwie oddanej przez kompanię honorową na zebranych czekały jeszcze niespodzianki. Pierwszą był pokaz sprawności służb: policji i straży pożarnej, a drugą kolejna salwa, jednak tym razem z zabytkowej armaty. Uroczystość zakończyła defilada pododdziałów i wspólne zdjęcie na środku Starego Rynku.