Reklama

Urzędnik już nie musi prosić o zgodę

15/02/2013 10:31

Podjęcie dodatkowego zatrudnienia przez pracowników ratusza wymaga tylko pisemnego poinformowania o tym zamiarze- zdecydował prezydent Łomży w zarządzeniu wydanym 13. lutego. Tym samym przekreślił obowiązujący przez kilkanaście dni, od końca stycznia przepis, stanowiący o konieczności uzyskania pisemnej zgody na dodatkową pracę. Opinii w tej sprawie nie musi tez już wydawać naczelnik, któremu urzędnik podlega.

O konieczności uzyskania pisemnego zezwolenia na podjęcie dodatkowej pracy przez urzędników, prezydent Mieczysław Czerniawski zdecydował w styczniu.

W zarządzeniu wydanym 25. stycznia uznał, że każdy urzędnik, który chce "po godzinach" dorobić do pensji, musi przedstawić pisemny wniosek. Ten, po zaakceptowaniu przez naczelnika wydziału, w którym pracuje urzędnik, trafi na biurko prezydenta. Dopiero po uzyskaniu pisemnej zgody, urzędnik będzie mógł podjąć pracę.

Restrykcyjne zasady, krytykowane przez prawników specjalizujących się w prawie pracy, obowiązywały zaledwie przez kilkanaście dni.

Reklama

13. lutego Mieczysław Czerniawski podpisał kolejne zarządzenie, na mocy którego urzędnicy przed podjęciem dodatkowego zatrudnienia muszą jedynie złożyć informację o takim zamiarze.

"Brak informacji zwrotnej od prezydenta miasta należy traktować jako przyjęcie do wiadomości podjęcia dodatkowego zatrudnienia lub dodatkowych zajęć zarobkowych"- czytamy w zarządzeniu. Nie jest już potrzebna pisemna zgoda oraz opinia naczelnika.

Urzędnik w dalszym ciągu musi jednak trzymać się zakazu podejmowania pracy kolidującej z jego obowiązkami służbowymi w ratuszu lub poddającymi w wątpliwość jego obiektywność. Naruszenie tych zasad skutkuje zwolnieniem z pracy w trybie dyscyplinarnym.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości