Jak skutecznie zaistnieć na greckim rynku i prowadzić tam biznes? Między innymi o tym mogli usłyszeć dziś uczestnicy spotkania, które odbyło się w Parku Przemysłowym Łomża. Towarzyszyła mu specjalna wystawa, przygotowana z okazji 200 – lecia odzyskania niepodległości przez Grecję.
Miasto wielokrotnie organizowało już wydarzenia, których celem było przybliżenie rynków zagranicznych przedsiębiorcom i wszystkim osobom zainteresowanym. Tym razem zgromadzeni mogli poznać rynek grecki.
- Ciekawe spotkanie, bo możemy dowiedzieć się o perspektywach inwestowania w Grecji i również inwestowania greckich firm w Polsce – mówi prezydent Mariusz Chrzanowski. – Jest to taki początek naszej współpracy łomżyńsko-greckiej, bo dla nas jest to też nowy zakres zainteresowań, gdzie miasto Łomża może realizować projekty międzynarodowe.
Reklama
Włodarz poinformował nas, że rozpoczęły się już rozmowy z greckim miastem Weria, które jest podobne do Łomży pod kątem wielkości i prężnie działa w nim przemysł rolno-spożywczy. W planach jest m.in. realizowanie wspólnych projektów
- Myślę, że już w następnym roku uda nam się jakieś wspólne pomysły zrealizować – mówi prezydent Chrzanowski.
Zgromadzeni mogli zasięgnąć w Parku Przemysłowym informacji o charakterystyce rynku greckiego, aspektach prawnych i ogólnych zagadnieniach dotyczących biznesu w Grecji. W spotkaniu wzięli udział m.in. przedstawiciele Polsko-Greckiej Izby Przemysłowo Handlowej
- Odrodzenie gospodarki sprzyja do tego, żeby zainwestować w Grecji – mówi Jerzy Athanasiadis, prezes Polsko-Greckiej Izby Przemysłowo Handlowej, wymieniając m.in. inwestycje w turystykę, nieruchomości i przemysł. – Turystyka jest tą branżą, która jest większością dochodu PKB Grecji, ale oprócz turystyki pozostałe branże biznesu również bardzo prężnie zaczynają się rozwijać.
- Polska w ogóle bardzo dużo już eksportuje do Grecji produktów, głównie spożywczych, ale nie tylko - zauważa z kolei Adrian Nowierski z Polsko-Greckiej Izby Przemysłowo-Handlowej. - Przemysł też ciężki, autobusy polskie jeżdżą po greckich drogach, teraz nawet wprowadzane będą elektryczne autobusy polskie – mówi. - Organizujemy to spotkanie, żeby nie tylko ściągnąć polskie produkty do Grecji, ale żeby ściągnąć greckich przedsiębiorców tutaj do nas. I turystów, bo przyjeżdżają Grecy bardzo dużo już do Polski jako turyści. Tylko Warszawa, Kraków, Gdańsk. Dlaczego nie mają przyjechać tutaj?
Reklama
W spotkaniu wziął również udział również Anastasios Marinos, wiceburmistrz wyspy Zakynthos, który opowiadał m.in. o inicjowaniu współpracy polsko-greckiej i zapraszał do przepięknej Grecji. Wydarzeniu towarzyszyła specjalna wystawa, przygotowana z okazji 200 – lecia odzyskania niepodległości przez Grecję.
Więcej w naszym materiale VIDEO