Jeden nocy skradziono z budowy elementy stalowe o wartości 60 tys. zł. Dzień później mężczyzna wrócił na to samo miejsce i próbował ponownie ukraść stalowe elementy. Został zatrzymany przez policję.
Kilka dni temu zgłoszono, że w nocy z 16 na 17 listopada z terenu budowy drogi S61 w Gniazdowie skradziono elementy stalowe o wartości 60 tys. zł.
Policjanci już dzień później w Starym Lubiejewie zatrzymali kierującego fordem (26 lat) mieszkańca woj. mazowieckiego. Mężczyzna wrócił na to samo miejsce i próbował ponownie ukraść stalowe elementy. Policjanci zapobiegli przestępstwu. 26-latek trafił do policyjnego aresztu.
- Ostrowscy kryminalni ustalili również, gdzie trafiła skradziona stal. Odnaleźli ją na terenie jednego ze złomowisk w powiecie wyszkowskim. Skradziona stal została odzyskana. W trakcie czynności z 26-latkiem policjanci ustalili, że mężczyzna może mieć na sumieniu również innych przestępstw. W sumie mężczyzna usłyszał aż 13 zarzutów kradzieży - infoormuje mł.asp Marzena Laczkowska z KPP w Ostrowi Mazowieckiej.
Reklama
Za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności.