- Chcemy przełamać barierę strachu, oswoić dzieci z naszą pracą i pokazać, czym się zajmujemy- tak, by w razie potrzeby nie bały się zadzwonić do straży po pomoc- mówi Michał Detkiewicz z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wiźnie. Wóz bojowy wykorzystywany przez strażaków to jedna z największych atrakcji dzisiejszego spotkania w Galerii Veneda. Do wieczora na dzieci czekają też policjanci i, jak zawsze, sporo zabaw i konkursów.
W sytuacjach zagrożenia, właściwa, szybka reakcja i wiedza, gdzie zadzwonić po pomoc to połowa sukcesu. Dlatego to właśnie na naukę podstawowych "kroków bezpieczeństwa", jak choćby zapamiętanie numerów ratunkowych, postawiły służby mundurowe, które pojawiły się dziś w Galerii Veneda.
Tuż przed początkiem roku szkolnego, policjanci z łomżyńskiej komendy uczyli najmłodszych, jak przechodzić przez ulicę i bezpiecznie dotrzeć do szkoły.
Jeszcze większe zainteresowanie, i to nie tylko wśród dzieci, wzbudziła akcja straży pożarnej. Strażacy z OSP z Wiźnie zademonstrowali, jak wygląda gaszenie palących się obiektów pianą gaśniczą. Udostępnili do obejrzenia wóz bojowy i wyposażenie, jakiego używają na co dzień w sytuacjach zagrożenia.
- Dzieci zawsze są zainteresowane naszymi pokazami i całym osprzętem, chodzi nam jednak o to, by przełamać barierę strachu przed wzywaniem pomocy, kiedy jest potrzebna- mówi strażak Michał Detkiewicz. - Ludzie nie nadużywają naszej pomocy, nie dzwonią w sytuacjach błahych. Wzywają nas wtedy, kiedy jesteśmy potrzebni, nie tylko do ugaszenia pożarów, ale choćby usunięcia gniazda os. Po to jednak jesteśmy- dodaje.
Spotkanie w galerii to też okazja, by przećwiczyć zasady udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Pokazy z praktycznymi ćwiczeniami dla publiczności zorganizowała Grupa Ratownicza Nadzieja.
Ratowników, policjantów i strażaków w Venedzie można spotkać jeszcze do godz. 18.00. Do tej pory przed galerią (od strony stacji paliw) postoi też wóz strażacki. To jedna z niewielu okazji, kiedy można wejść do środka i uruchomić syrenę alarmową.