Z okazji obchodów 11 listopada, I Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki w Łomży zorganizowało apel, poświęcony Narodowemu Świętu Niepodległości. Odsłonięto też tablicę upamiętniającą profesorów, absolwentów i uczniów szkoły, którzy polegli podczas powstania styczniowego.
Zbliżając się do 105. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, w I Liceum Ogólnokształcącym w Łomży honorowane są postacie uczniów i profesorów, którzy w 1863 roku oddali swe życie dla ideału wolności. Ich bohaterska postawa przetrwała trudny okres, gdy Polska zniknęła z mapy świata na 123 lata. Zachowali polskość, lecz także przyczynili się do kształtowania niepodległej przyszłości. W ich duchu uczniowie i nauczyciele kontynuują ideę budowania wartości, dbając o dziedzictwo niepodległej Polski.
- Te pokolenia, które żyły pod zaborami oddały najcenniejszy dar ku temu, żeby żyć w wolnej Ojczyźnie, to dar życia. Dlatego też cieszę się, że możemy uhonorować te osoby w sposób właściwy, pielęgnować pamięć o tych osobach i myślę, że jak więcej takich czynów będziemy realizowali, pamięć o tych osobach nie zaginie - mówi wiceprezydent Łomży Andrzej Stypułkowski.
Reklama
Dyrektor I LO Jerzy Łuba wyjaśnił, że uroczystości zorganizowane w szkole z okazji 11 listopada to ważne wydarzenie, gromadzące uczniów. Ich celem jest nie tylko upamiętnienie postaci historycznych związanych z Gimnazjum Męskim, ale także formowanie postaw i wartości. Przedstawienia historyczne stanowią próbę przekazania dziedzictwa szkoły i wprowadzenia działań wychowawczych, cenionych przez społeczność szkolną i lokalną.
- W roku ubiegłym rozpoczęliśmy projekt dotyczący Rafała Krajewskiego (dyrektor Wydziału Spraw Wewnętrznych w Rządzie Narodowym w czasie powstania styczniowego, bliski współpracownik Romualda Traugutta, razem z nim zginął z rąk Rosjan w 1864 roku, licząc niespełna 30 lat. - przyp. red.). W tym roku postanowiliśmy ten projekt uzupełnić o inne postacie, które są związane z powstaniem styczniowym, w związku z tym, że mamy bardzo ważną datę, czyli 160 rocznicę wybuchu powstania styczniowego- dodaje dyrektor I LO.
Reklama
- Tradycją naszej Szkoły od 2014 roku stało się nadawanie imion patronów poszczególnym salom, a przez dwa lata przygotowywaliśmy duży projekt dotyczący naszych profesorów i absolwentów, którzy zasłynęli podczas powstania styczniowego. W tamtym roku udało nam się zaprosić członka rodziny Rafała Krajewskiego, Krzysztofa Krajewskiego-Siuda (potomek stryjecznego brata Rafała Krajewskiego - przyp. red.). W jego obecności odsłoniliśmy tablice i nadaliśmy imię sali, a tym razem skupiliśmy się na tych wszystkich, którzy zostali gdzieś w zapomnieniu - mówi wicedyrektor i jednocześnie nauczyciel historii Katarzyna Lipska.
Oprócz wymienionego wcześniej Rafał Krajewskiego, na pamiątkowej tablicy uhonorowano m.in. łomżyńskiego nauczyciela Artura Awejde - komisarza województwa augustowskiego w powstaniu styczniowym (zginął 29 sierpnia 1863 zabity przez kozaków), Ludwika Mierosławskiego - absolwenta szkoły pijarów w Łomży, pierwszego dyktatora powstania styczniowego, Leopolda Mieczyńskiego - nauczyciela matematyki w łomżyńskim gimnazjum (zginął w bitwie pod Myszyńcem w 1863 roku, miał 33 lata), Karola Witte - dyrektora gimnazjum w Łomży, którego w ramach represji za brak nadzoru nad młodzieżą szkolną podczas powstania styczniowego, wysłano na zsyłkę do Woroneża (Rosja).