Reklama

W Łomży protestowali w obronie niezależności sądów

26/11/2017 14:17

"Bez wolnych sądów i wolnych wyborów nie ma wolnej Polski”- to jedno z haseł, które przyświecało uczestnikom pikiety przed Sądem Okręgowym w Łomży. Piątkowy protest to efekt rozpoczęcia w Sejmie debaty o zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym, zaproponowanych przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Podobne demonstracje organizowane były w kilkudziesięciu miastach Polski.

Bez wolnych sądów i wolnych wyborów nie ma wolnej Polski. Nasze miejsce jest w demokratycznej Europie, gdzie politycy nie mają możliwości wpływu na orzekanie sądów czy przeprowadzanie wyborów. Jako przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego wyrażamy stanowczy protest przeciwko przygotowywanym zmianom w ustawach o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym, a także zmianom w ordynacji wyborczej. Protestujemy również przeciwko sposobowi prac nad tymi propozycjami. Reprezentujemy bardzo różne środowiska, ale łączy nas sprzeciw wobec nadużywania władzy przez obecną większość parlamentarną, która nie mając mandatu do zmiany Konstytucji próbuje dokonać tego za pomocą zwykłych ustaw. Wszystkie dotychczas proponowane rozwiązania przerywają kadencję obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, a wybór nowych sędziów do KRS powierzają politykom. Takie rozwiązanie jest rażąco sprzeczne z Konstytucją. Zgodnie z art. 187 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 10 Konstytucji RP, sędziowie do Krajowej Rady Sądownictwa mogą być wybierani przez sędziów, a nie przez organy władzy ustawodawczej i wykonawczej. Propozycje „podzielenia się” sędziowskimi miejscami w KRS pomiędzy partiami są tak samo niezgodne z prawem, jak przejęcie tych miejsc przez jedno tylko ugrupowanie. To oznacza złamanie prawa. Przypominamy, że głównym zadaniem Krajowej Rady Sądownictwa jest stanie na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów - czyli m.in. ochrona sądów przed wpływami polityków. To zadanie będzie niemożliwe, jeśli to Sejm będzie decydował o wyborze sędziów do KRS. Po drugie, pojawiające się propozycje stanowią zagrożenie dla demokratycznych wyborów w Polsce, bowiem oprócz niezgodnych z Konstytucją przerwania kadencji I Prezes Sądu Najwyższego oraz przymusowego przeniesienia wielu sędziów w stan spoczynku, od nowa, właśnie przez polityków, miałaby zostać wybrana izba Sądu Najwyższego stwierdzająca ważność wyborów. Oznacza to, że każdy wynik głosowania będzie mógł zostać zakwestionowany przez zależny politycznie sąd. Taki sposób prowadzenia prac nie ma nic wspólnego z przejrzystością stanowienia prawa. To szczególnie groźne w przypadku ustaw o ogromnym znaczeniu dla każdego obywatela. Te ustawy dotyczą praw każdego z nas - obywateli Rzeczypospolitej - to wspólne  stanowisko 28 organizacji pozarządowych, które porozumiało się by wspólnie zaapelować do Polek i Polaków o zaprotestowanie przeciwko ustawom uzależniającym sądownictwo od polityków. 

W piątkowym proteście w naszym miejcie wzięło udział kilkanaście osób, w większości związanych z łomżyńską Platformą Obywatelską.

Reklama

 - W Łomży, przed siedzibą Sądu Okręgowego demonstrowaliśmy w zadumie i powadze, bo i sprawa jest poważna. Pragniemy podkreślić, że wprowadzenie powyższych zmian może spowodować, że Polska przestanie być w pełni demokratycznym państwem prawa. Jeśli zabraknie niezależnych sądów powszechnych i nie będzie wolnych wyborów to nic nie stanie na przeszkodzie, by w przyszłości ograniczone zostały prawa i wolności obywatelskie zapisane w Konstytucji - powiedział nam zaniepokojony sytuacją Maciej Borysewicz.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości