Ciąża trojacza zdarza się raz na siedem tysięcy, jest więc niezwykle rzadka. Wczoraj, w łomżyńskim szpitalu, miał miejsce poród trojaczków. Dwie dziewczynki i chłopiec urodziły się w 33 tygodniu ciąży, są więc wcześniakami i pozostaną jeszcze przez jakiś czas w szpitalu.
Jak powiedział ordynator Oddziału Noworodków i Wcześniaków Szpitala Wojewódzkiego w Łomży dr Dariusz Ślesicki, silniejsze z trójki rodzeństwa, choć z mniejszą wagą urodzeniową, okazały się dziewczynki, które przyszły na świat jako pierwsza i druga. Chłopiec, który przepuścił siostry, ważył najwięcej, jednak jednocześnie okazał się najsłabszy i przebywa obecnie na OIOM-ie.
- Będzie jeszcze wymagał naszej pomocy - stwierdził ordynator.
O narodzinach trojaczków dyrektor Krzysztof Bałata poinformował dziś podczas tradycyjnego Spotkania Wilekanocnego, na które co roku zaprasza oficjeli dyrekcja szpitala.