Ulica Zjazd jednak będzie w tym roku remontowana. Mimo, że jedyna oferta, jaka wpłynęła na przetarg, jest droższa od przewidywań urzędników, Miasto zdecydowało się ją przyjąć. Roboty drogowe na Zjeździe mają ruszyć już w najbliższy piątek. W związku z tym kierowców czekają poważne utrudnienia w ruchu.
Tylko jedna oferta wpłynęła w postępowaniu przetargowym na remont nawierzchni dwóch odcinków ulicy Zjazd. Zadania chciało się podjąć konsorcjum dwóch łomżyńskich firm: PBK i BIK-PROJEKT. Cena, jaką zaproponowały, przekraczała jednak założony na ten cel budżet o prawie 280 tys. złotych. Mimo to władze miasta zdecydowały o rozstrzygnięciu przetargu i podpisaniu umowy z oferentem.
Rozpoczęcie remontu tej jednej z najważniejszych arterii Łomży (o ile nie najważniejszej) planowane jest już na najbliższy piątek, 17 listopada. Prace prowadzone będą przez dwa najbliższe weekendy i spowodują bardzo poważne utrudnienia w ruchu.
Inwestycja zakłada frezowanie prawie 1 kilometra jezdni oraz ułożenie nowych warstw wzmacniającej, wiążącej i ścieralnej asfaltu. Frezowanie i ułożenie warstw wzmacniającej i wiążącej wstępnie planowane jest w dniach 17-19 listopada br., zaś układanie warstwy ścieralnej asfaltu powinno odbyć się w dniach 24-26 listopada. Czas i termin wykonania prac uzależniony jest od warunków pogodowych.
Jak informuje ratusz, w celu zminimalizowania uciążliwości, roboty prowadzone będą w systemie wielozmianowym i ciągłym, aby skrócić czas pracy do minimum. Wprowadzonym ruchem wahadłowym będą kierowały wyznaczone do tego osoby, w miejscach newralgicznych wsparte funkcjonariuszami policji. Aby zredukować tranzyt przez Łomżę, zastosowane zostaną specjalne środki, w postaci nadawania przez CB Radio w Ostrowi Mazowieckiej i Grajewie informacji o prowadzonych robotach drogowych w Łomży i zalecających objazdy przez Białystok. Na ciągu tranzytowym od strony Ostrowi Mazowieckiej (droga wojewódzka 677), na skrzyżowaniu Al. Legionów z ul. Poznańską, ruch tranzytowy będzie przekierowany na Szosę do Mężenina.
Mimo tych wszystkich działań, należy jednak liczyć się z dużymi utrudnieniami w ruchu przy wjeździe/wyjeździe z miasta od strony Piątnicy, jak i w samej Łomży.