Wicemarszałek Senatu Maria Koc była gościem specjalnym dzisiejszej konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości, w trakcie której zaprezentował się Marek Komorowski, kandydat do Senatu. To właśnie Komorowski zastąpił w wyścigu wyborczym zmarłego Kornela Morawieckiego.
W dzisiejszej konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości wzięła udział wicemarszałek Senatu Maria Koc, która podkreślała, że senator powinien być dobrym reprezentantem swojego regionu.
- Okręgi senackie są małe. Są dużo mniejsze od tych poselskich i tutaj każdy obywatel może mieć bezpośredni kontakt ze swoim senatorem i ważne jest, żeby senator, będąc w Warszawie, był dobrym reprezentantem swojego regionu, żeby zabiegał o sprawy swojego regionu, żeby pomagał samorządowcom w rozwiązywaniu konkretnych problemów - mówiła, przypominając m.in. dotychczasowe dokonania Prawa i Sprawiedliwości oraz zasługi Marka Komorowskiego. - Co jest po drugiej stronie? Kuriozalny list trzech byłych prezydentów: Wałęsy, Komorowskiego i Kwaśniewskiego, którzy zaapelowali do kandydatów spoza listy Koalicji Obywatelskiej, aby zrezygnowali z kampanii, aby zrezygnowali ze startu. Chcą zmienić wybory do Senatu, plebiscyt polityczny. To nie jest nam potrzebne.
Sama konferencja była przede wszystkim okazją do zapoznania się z kandydatem PiS w wyborach do Senatu, czyli Markiem Komorowskim, obecnym wiceprzewodniczącym sejmiku województwa podlaskiego. To właśnie on zastąpił zmarłego we wrześniu Kornela Morawieckiego.
- Ja zachęcam wszystkich do oddania głosu na drużynę Prawa i Sprawiedliwości, zarówno w Sejmie jak i w Senacie. W Sejmie mamy duży wachlarz, dużo osób, wszyscy są godni, wszyscy są warci polecenia - mówił. - Do Senatu mamy jednego kandydata, więc sprawa jest tutaj dla nas prostsza, ale proszę państwa o głos, bo bez państwa głosu mandatu senackiego nie uzyskam.