Niedzielna aura daje się we znaki mieszkańcom wschodniej Polski. Silny, porywisty wiatr, który od rana przetacza się przez region łomżyński, przyniósł już pierwsze interwencje służb. Strażacy interweniowali dziś po południu co najmniej trzy razy a jedno ze zdarzeń wyglądało wyjątkowo groźnie.
Do najpoważniejszego incydentu doszło tuż po godzinie 12:00 na trasie DK 64, łączącej Łomżę z Wizną. Na wysokości miejscowości Wyrzyki, duża gałaź runęla wprost na jadący samochód marki Dacia.
Kierowca Dacii, podróżujący od strony Białegostoku, może mówić o ogromnym szczęściu. Siła uderzenia spadającej gałęzi była na tyle duża, że doszło do rozbicia przedniej szyby auta. Najważniejszą informacją jest to, że w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.
Przez pewien czas ruch w miejscu wypadku odbywał się wahadłowo, a strażacy pracowali nad usunięciem przeszkody z jezdni.
Synoptycy nie mają dobrych wieści na najbliższe godziny. Dla regionu łomżyńskiego obowiązuje ostrzeżenie meteorologiczne 1. stopnia.
Szczegóły prognozy:
Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas przejazdów trasami zalesionymi. Przy tak silnych porywach wiatru, osłabione po zimie gałęzie mogą łamać się bez ostrzeżenia.
Ważne: Jeśli nie musisz, unikaj parkowania pojazdów pod drzewami oraz banerami reklamowymi. Sytuacja pogodowa powinna zacząć stabilizować się dopiero wieczorem, kiedy prędkość wiatru będzie stopniowo słabnąć.
