5-letnia Wiktoria z Łomży nie mówi i nie jest w stanie samodzielnie chodzić. Jej rodzice zrobią wszystko, aby to zmienić. Konieczna jest jednak rehabilitacja, ale jej koszty są wysokie. Celem są dwa turnusy rehabilitacyjne.
Nasza córka Wiktoria Sokalska urodziła się 30.03.2014 roku. Przez pierwsze 6 miesięcy życia była dzieckiem bardzo spokojnym, do tego stopnia, że trzeba było ją budzić do jedzenia. Jak się później okazało, było to spowodowane schorzeniem, które powodowało i powoduje opóźnienie rozwoju psychoruchowego. Lekarze zdiagnozowali zaburzenie centralnej koordynacji nerwowo-mięśniowej, opóźnienie psychoruchowe i zaburzenie OUN. Teraz Wiktoria ma prawie 5-lat, nie jest w stanie samodzielnie chodzić, nie mówi. Od momentu pierwszej diagnozy, zaczęliśmy szukać pomocy u lekarzy i na ten moment mamy za sobą dziesiątki wizyt u specjalistów z całej Polski. Chcemy zrobić wszystko, co możliwe, by to zmienić! Konieczna jest ciągła rehabilitacja, której koszty są naprawdę wielkie. Jako matka, za namową przyjaciół i rodziny, apeluję i proszę o wsparcie finansowe leczenia Wiktorii. Nigdy wcześniej nie myśleliśmy o tym, by publicznie mówić o naszej walce o zdrowie córki. Przecież nie my jedni borykamy się z takimi problemami, jednak doszliśmy do takiego momentu, że bez pomocy ludzi dobrej woli możemy nie dać sobie z tym wszystkim rady. Dzięki ciągłej i systematycznej rehabilitacji Wiktoria robi duże postępy, potrafi raczkować, wstać samodzielnie przy meblach i tak się przemieszczać. Korzystając z tej okazji, chcielibyśmy podziękować serdecznie tym, którzy na co dzień wspierają nas zarówno materialnie jak i dobrym słowem oraz podtrzymaniem na duchu. Dziękujemy także wszystkim anonimowym darczyńcom którzy wpłacają na darowizny na portalu siepomaga.pl Dziękujemy serdecznie portalowi mylomza za chęć pomocy w nagłośnieniu naszej zbiórki środków na leczenie i szczerze wierzymy, że kiedyś nasza córka będzie w stanie samodzielnie powiedzieć Wam wszystkim: dziękuję kochani… - wyznaje mama Wiktorii prosząc ludzi dobrej woli o wsparcie.
Rodzice małej Łomżanki chcą zrobić wszystko, aby pomóc dziewczynce. Konieczna jest jednak rehabilitacja, a jej koszty są wysokie. Celem są dwa turnusy rehabilitacyjne.
Rodzice Wiktorii założyli zbiórkę za pośrednictwem platformy siepomaga. Na chwilę obecną zebrano prawie 11 proc. wymaganej kwoty.