Do późnych godzin popołudniowych policyjni technicy zabezpieczali ślady włamania do nieruchomości, której współwłaścicielem jest poseł Lech Antoni Kołakowski. Na nasze pytanie, czy łupem złodziei padła broń myśliwska, poseł nie zaprzeczył, po szczegóły sprawy odesłał jednak do policji.
Do nieruchomości położonej na rogu Placu Niepodległości i ul. Kierzkowej policja została zadysponowana już przed godziną 10.00.
Dziś biuro prasowe łomżyńskiej policji potwierdziło tylko fakt kradzieży z włamaniem do jednego domu w centrum miasta. Być może więcej szczegółów dowiemy się już jutro.