Reklama

Wygonił gości z domu na mróz

10/01/2017 10:38

O wyjątkowo nieprzyjemnym (choć to zbyt łagodne określenie) zdarzeiu poinformowali policjanci, którzy zostali poproszeni o pomoc przez młodych rodziców z 14-miesięcznym dzieckiem, którzy przyjechali do znajomego w odwiedziny i zostali przez niego wypędzeni z domu na mróz.

W minioną sobotę późnym wieczorem dyżurny wysokomazowieckiej komendy Policji otrzymał zgłoszenie z prośbą o pomoc od 21-letniej kobiety. Twierdziła ona, że wraz z 14-miesięcznym synem stoi na mrozie przy jednej z ulic w Wysokiem Mazowieckiem i nie ma gdzie się podziać.

We wskazany rejon zostali natychmiast skierowani policjanci. Na miejscu ustalili, że 21-latka przyjechała wraz ze swoim 23-letnim partnerem i 14-miesięcznym synem z województwa mazowieckiego. W Wysokiem Mazowieckiem znajomy, który ich zaprosił miał pomóc im w znalezieniu mieszkania i pracy. W trakcie wizyty gospodarz wypędził ich z domu na mróz, odmawiając pomocy. Wyziębnięta i zrozpaczona kobieta prosiła o pomoc policjantów.

Reklama

Ze względu na bardzo silny mróz, wysokomazowieccy funkcjonariusze przywieźli całą trojkę do komendy Policji, udzielili pomocy, a następnie umieścili w Domu Opieki Społecznej.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości