1 wypadek, 13 kolizji i 5 kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę będąc pod wpływem alkoholu - tak wyglądał miniony weekend na drogach naszego regionu. Policjanci widoczni byli na głównych traktach komunikacyjnych Łomży i powiatu.
W ostatnich dniach w ręce policjantów wpadło pięciu kierowców, którzy zdecydowali się na jazdę będąc pod wpływem alkoholu. Pierwszym zatrzymanym mężczyzną był kierowca renault, który w rejonie Nowych Kupisk wjechał do rowu i oddalił się z miejsca zdarzenia. Informowaliśmy o tym TUTAJ. 34-latek miał w organizmie ponad promil.
Kolejny kierowca zatrzymany został w Przytułach, gdzie doszlo do zdarzenia drogowego.
- Kierujący audi na łuku drogi wjechał w jadącą z przeciwka hondę. 28 latni mieszkaniec gminy Radziłów, kierujący audi był kompletnie pijany. "Wydmuchał" prawie 3 promile. Mało tego, mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, bo te zostały mu już wcześniej zatrzymane. Jego pojazd został odholowany na parking strzeżony, a on sam noc spędził w policyjnym areszcie - relacjonuje oficer prasowy KMP w Łomży.
Reklama
Wieczorem do kontroli zatrzymany został rowerzysta, który jechał "wężykiem" jedną z głównych ulic Łomży.
- Mieszkaniec gminy Śniadowo przemieszczał się jednośladem pomimo wcześniej wypitego alkoholu. Badanie wykazało, że ma ponad promil alkoholu w organizmie.
Kolejni kierujący zatrzymani zostali w niedzielę.
- Jako pierwszy do kontroli został zatrzymany 25 latek jadący audi. Do kontroli doszło przed godziną 11 w Jedwabnem po tym jak mundurowi zauważyli pojazd, którego kierujący nie mógł utrzymać właściwego toru jazdy. Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Kolejny z kierowców wpadł w ręce mundurowych po 14 w gminie Piątnica. 30 letni kierowca opla wydmuchał ponad promil alkoholu. Dodatkowo, po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych okazało się, że posiada on sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych - podaje oficer prasowy KMP w Łomży i dodaje, że wszyscy kierujący odpowiedzą za swoje zachowanie przed sądem.
Reklama
W miniony weekend funkcjonariusze drogówi wzywani byli łącznie do 13 kolizji i jednego wypadku. Doszło do niego wczoraj, na trasie Śniadowo - Chomentowo. 72-latek kierujący oplem potrącił tam jadącego rowerem 18-latka. Przyczyny zdarzenia nie zostały dotąd ustalone - wyjaśniają je policjanci. Mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.
/zdj. ilustracyjne/