Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w czwartkowe popołudnie na trasie Łomża – Jeżewo. Starsza kobieta straciła panowanie nad fordem i wypadła z drogi. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną było nagłe zasłabnięcie.
Zgłoszenie wpłynęło do służb około godziny 13:40. Na wysokości miejscowości Stare Bożejewo, na ruchliwej drodze krajowej nr 64, kierowcy jadący w stronę Białegostoku zauważyli, jak poprzedzające ich auto nagle zmienia tor jazdy.
Za kierownicą Forda Mondeo siedziała starsza kobieta. Jadąc od strony Łomży, najprawdopodobniej poczuła się słabo i nie była w stanie utrzymać pojazdu na pasie. Samochód zjechał z jezdni, zjechała z wysokiego nasypu i zatrzymał się na pobliski polu.
Na miejscu pojawili się strażacy, którzy zabezpieczyli rozbite auto i udzielili kierującej pierwszej pomocy przedmedycznej. Kobieta była przytomna, ale wymagała interwencji lekarskiej. Ostatecznie przejął ją zespół ratownictwa medycznego – karetka zabrała poszkodowaną do szpitala na badania.
Przez kilkadziesiąt minut w miejscu zdarzenia kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami, służby pracowały na jednym z pasów ruchu