Mieli swoją "giełdę" gimnazjaliści, mieli też ich starsi koledzy. "Giełda pomysłów na życie" już po raz siedemnasty zorganizowana została w III Liceum Ogólnokształcącym w Łomży. Do szkoły zjechali dziś przedstawiciele z kilkudziesięciu szkół wyższych z regionu i dalszych okolic, by zachęcić do studiowania u siebie.
"Giełda pomysłów na życie" w III LO ma już wieloletnią tradycję raczej trudno jest powiedzieć o niej coś nowego. Cel jest jak zwykle ten sam. Umożliwić spotkanie w tym samym miejscu i czasie dwóch zainteresowanych stron: maturzystów i uczelni, które liczą na ich pozyskanie. Trudno raczej mówić, że takie spotkanie będzie w stanie przekonać młodych ludzi do wyboru konkretnej szkoły. Na pewno jednak jest w stanie przyciągnąć uwagę do uczelni, która wcześniej nie była brana pod uwagę. No, chyba że ktoś podejmuje decyzję w oparciu o smak cukierków na stoisku. Wtedy rzeczywiście, zdecydować się można błyskawicznie, podobnie jak za chwilę zmienić zdanie...
Z pewnością tego rodzaju spotkania są chętnie odwiedzane, zarówno przez przedstawicieli szkół wyższych, jak i przyszłych studentów. Nie wszystko można bowiem wyczytać w przewodniku lub na stronie internetowej. Z całą pewnością nie da się w ten sposób zastąpić bezpośredniego kontaktu z ludźmi, którzy obecnie studiują na konkretnej uczelni i których można wypytać o różne sprawy, jak choćby te nieformalne, nie pokazywane w przewodnikach. A przecież okres studiów zazwyczaj zapamiętuje się na całe życie. Warto, by były to pozytywne wspomnienia.
Dzisiejszą "Giełdę..." w III LO odwiedziliśmy jak co roku z kamerą. Nam się podobało, naszym rozmówcom również (przynajmniej tak twierdzili), a dla naszych użytkowników mamy wideorelację z tego wydarzenia.