Policjanci z łomżyńskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę audi, audi, który przekroczył dozwoloną prędkość o 37 km/h. W trakcie kontroli szybko wyszło na jaw, że 26-latek posiada zakaz kierowania pojazdami za jazdę w stanie nietrzeźwości. Mieszkaniec Łomży wyposażył samochód w blokadę alkoholową, ale nie zdał ponownego egzaminu na prawo jazdy.
Kierujący audi został zatrzymany do kontroli w poniedziałek. ponieważ na ulicy Wojska Polskiego przekroczył dopuszczalną prędkość o 37 kilometrów na godzinę.
- W trakcie kontroli szybko wyszło na jaw, że 26 latek posiada zakaz kierowania pojazdami za jazdę w stanie nietrzeźwości. Co prawda Łomżanin wyposażył samochód w blokadę alkoholową, ale nie zdał ponownego egzaminu na prawo jazdy - podaje oficer prasowy KMP w Łomży.
Policjanci odholowali samochód na parking strzeżony, a 26-latek odpowie teraz przed sądem.
- Zgodnie z artykułem 182a Kodeksu karnego, sąd ma możliwość po upływie co najmniej połowy okresu trwania zakazu wydać postanowienie o dalszym wykonywaniu zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych poprzez możliwość prowadzenia wyłącznie samochodów wyposażonych w blokadę alkoholową. W przypadku zatrzymania uprawnień dożywotnio to wniosek do sądu można składać po upływie 10 lat. Należy podkreślić, że osoba ubiegająca się o możliwość jazdy z blokadą alkoholową musi poddać się badaniom lekarskim oraz ponownemu egzaminowi na prawo jazdy - wyjaśnia oficer prasowy KMP w Łomży.
zdj. ilustracyjne