Do 5. marca kandydaci na stanowisko dyrektora Szpitala Wojewódzkiego w Łomży mogą składać dokumenty w Urzędzie Marszałkowskim w Białymstoku. Aby wziąć udział w rekrutacji, nie trzeba mieć wykształcenia medycznego ani bezpośrednio związanego z zarządzaniem czy zdrowiem publicznym. Wystarczą ukończone studia i kilkuletni staż pracy. Weryfikacji kandydatów i tak dokona komisja powołana przez marszałka.
Do konkursu, jak informuje ogłoszenie zamieszczone w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku, może przystąpić osoba posiadająca wykształcenie wyższe i przynajmniej pięcioletni staż pracy na stanowisku kierowniczym, ewentualnie staż trzyletni, ale w zamian ukończone studia podyplomowe z zakresu zarządzania.
Te zapisy kandydatom będzie łatwo spełnić. Teoretycznie, osoba spełniająca wymagania zawarte w ogłoszeniu, może nie mieć pojęcia o opiece zdrowotnej i funkcjonowaniu służby zdrowia.
Znacznie trudniejsze może okazać się jednak udowodnienie, że kandydat posiada "wiedzę i doświadczenie dające rękojmię prawidłowego wykonywania obowiązków dyrektora"- taki zapis wymagań także znalazł się w opublikowanym ogłoszeniu.
Weryfikacji kandydatów dokona komisja rekrutacyjna powołana przez marszałka. Ta, jak pokazuje doświadczenie szpitali w całej Polsce, znacznie wyższe wymagania może postawić już w czasie rozmowy kwalifikacyjnej. Niektóre samorządy konkursy na dyrektorów administrowanych przez siebie placówek ogłaszały kilkukrotnie,bowiem żaden ze zgłaszających się kandydatów nie był w stanie zdobyć wymaganej większości głosów komisji. Tak jest m.in. w szpitalu w Czerwonej Górze w woj. świętokrzyskim, gdzie sytuacja patowa podczas rekrutacji doprowadziła do tego, że szpitalem tymczasowo zarządza firma consultingowa.
Konkurs na dyrektora łomżyńskiej placówki został ogłoszony wczoraj. Na złożenie wszystkich wymaganych dokumentów kandydaci mają czas do 5. marca.