Równo rok spędzi w więzieniu 26-letni Adam P., który 8 października 2016 roku na łomżyńskim skateparku zaatakował i ranił nożem Islama Mayrasultanova, pochodzącego z Czeczenii zawodnika MMA. Oprócz kary bezwzględnego więzienia sąd orzekł też obowiązek zapłaty na rzecz poszkodowanego 10 tys. złotych.
Sędzia Jolanta Małachowska nie miał żadnych wątpliwości co do winy oskarżonego Adama P. zarówno w kwestii tego, że to on zadał cios nożem Islamowi Mayrasultanovowi, jak też co do drugiego zarzutu - posiadania materiału wybuchowego. Jak stwierdziła w uzasadnieniu, oba punkty oskarżenia zostały udowodnione ponad wszelką wątpliwość, a oskarżony przyznał się do zarzucanych mu przestępstw.
Za każdy z dwóch czynów Sąd Okręgowy z Łomży orzekł karę 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, jednocześnie orzekając karę łączną w wymiarze 1 roku więzienia. Adam P. spędził już jednak w areszcie ponad 3,5 miesiąca, co zostało mu zaliczone na poczet kary. Sąd orzekł także obowiązek rekompensaty na rzecz poszkodowanego w wysokości 10 tys. złotych, które to skazany musi zapłacić w ciągu trzech miesięcy od uprawomocnienia się wyroku.
Przypomnijmy, że w sobotę 8 października 2016 roku Adam P. przyszedł do skateparku w towarzystwie dwóch innych osób, po czym ugodził nożem w plecy przebywającego tam 19-latka pochodzącego z Czeczenii. Wkrótce okazało się, że ranny to łomżyński zawodnik MMA Islam Mayrasultanov, który zgodził się udzielić naszemu portalowi wywiadu (Ranny Czeczen to zawodnik MMA Islam Mayrasultanov). Opisał w nim dokładnie sytuację, jaka miała miejsce feralnego dnia.
Dziś sportowiec stwierdził, że jest zadowolony z orzeczonego wyroku. Islam wrócił już do zdrowia i normalnie trenuje. Wkrótce zapewne znów będzie można go oglądać w oktagonie.