Rozpoczęty właśnie 2016 rok daje nam szansę aż na osiem długich weekendów. Kilka z nich wymaga jednak wzięcia dodatkowego dnia wolnego. Spójrzmy w kalendarz i zastanówmy się, jak najlepiej rozplanować swój tegoroczny urlop.
Styczeń będzie miesiącem, w którym spędzimy najmniej czasu w pracy. Idealny układ, w którym 1 stycznia wypadł w piątek, pomógł nam odpocząć po świętach i Sylwestrze. Zanim na dobre rozpoczniemy pierwszy tydzień pracy w tym roku, mamy kolejny wolny dzień - 6 stycznia, czyli Święto Trzech Króli. Jeżeli 7 i 8 stycznia weźmiemy wolne, to dostaniemy za chwilę aż pięć dni wolnych od pracy z rzędu.
Aby mieć kolejny długi weekend musimy poczekać do świąt wielkanocnych, które w 2016 roku przypadają pod koniec marca. Wielkanoc wypada w niedzielę 27 marca, a dodatkowy dzień wolnego zyskujemy w Poniedziałek Wielkanocny - 28 marca. Tym razem nie musimy korzystać z urlopu. Za to jeden dzień z urlopu wzięty 2 maja da nam wyjątkowo długi, bo aż czterodniowy weekend majowy. Podobna sytuacja będziemy czeka nas w Boże Ciało, które w 2016 roku przypada wyjątkowo wcześnie - w czwartek 26 maja. Jeśli weźmiemy dodatkowy dzień wolnego w piątek 27 maja - zyskujemy łącznie cztery dni wypoczynku.
W 2016 roku Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny przypada w poniedziałek 15 sierpnia, dzięki czemu nasz weekend wydłuży się o dodatkowy jeden dzień.
1 listopada, czyli Wszystkich Świętych, w tym roku przypada we wtorek, więc biorąc urlop w poniedziałek 31 października, kolejny raz zyskujemy w sumie cztery dni wolnego. Na kolejny dłuższy weekend nie będziemy czekać długo, bo tylko nieco ponad tydzień. Święto Niepodległości 11 listopada przypada w piątek, dzięki czemu weekend będzie dłuższy o jeden dzień.
Nieco słabiej w 2016 roku wypada Boże Narodzenie. Świąteczny wypoczynek wydłuży się tylko o jeden dzień. Wigilia 24 grudnia, przypada w sobotę, Pierwszy Dzień Świąt 25 grudnia - w niedzielę, a Drugi Dzień Świąt 26 grudnia - w poniedziałek.
W sumie jednak 2016 rok daje sporo możliwości takiego manipulowania urlopem, by nawet kilka razy w roku wygospodarować przynajmniej cztery dni wolne z rzędu, A to już pozwala nawet na krótki wyjazd i regenerację sił przy minimalnym wykorzystaniu urlopu wypoczynkowego, który warto w większej części zostawić sobie na dłuższe wakacje.