Łomżyńscy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, którzy posiadali narkotyki. Grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności
Jako pierwszy w ręce policji wpadł 24-latek.
- W piątek, tuż przed północą, na jednym z łomżyńskich osiedli, policjanci z ,,patrolówki” zauważyli mężczyznę, który na widok patrolu gwałtownie przyśpieszył kroku. Chwilę później okazało się, że 24 latek w kieszeni kurtki miał torebkę z suszem roślinnym. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana - podaje oficer prasowy łomżyńskiej jednostki policji.
Drugi mężczyzna zosatał zatrzymany w sobotę, podczas kontroli drogowej podjętej z powodu braku tylniego oświetlenia.
- W trakcie czynności, mundurowi zauważyli w samochodzie biały proszek. Z kolei w kurtce kierowcy znajdowała się torebka foliowa z białym proszkiem. Kolejny woreczek, tym razem z suszem roślinnym, mundurowi znaleźli w schowku volkswagena. Wstępne badania narkotesterem wykazały, że zabezpieczone substancje to amfetamina oraz marihuana.
Ostatni z zarzymanych wpadł w ręce mundurowych w niedzielę po północy, tuż po otrzymaniu przez dyżurnego zgłoszenia o zakłócaniu ciszy nocnej na jednej z ulic Łomży.
- Przy 34 latku funkcjonariusze znaleźli susz roślinny, który po wstępnym badaniu narkotesterem okazał się być marihuaną.
Zatrzymani usłyszeli już zarzuty posiadania narkotyków. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.
fot. KMP Łomża