Reklama

Zginął przycinając gałęzie!

17/03/2017 18:38

75-latek z Łomży zginął podczas podcinania gałęzi. Do tragedii doszło dziś rano na posesji przy ulicy Adama Chętnika. Prawdopodobnie mężczyzna zginął dlatego, że piła wciągnęła jego szalik - powiedział Polskiemu Radiu Białystok komisarz Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.

Według wstępnych ustaleń policji 75-latek stojąc na drabinie, którą przytrzymywał jego znajomy, przycinał gałęzie. Jak informuje Radio Białystok starszy mężczyzna miał na sobie szalik, który wciągnął łańcuch piły.

- W wyniku tego doszło do przerwania naczyń krwionośnych w szyi i śmierci 75-latka - dodaje Tomasz Krupa z KWP w Białymstoku.

Szczegółowe okoliczności śmierci mężczyzny wyjaśniają teraz łomżyńscy policjanci pod nadzorem prokuratora.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama