Po 31 latach postanowił zakończyć karierę sędziego. Teraz skupia się na łączeniu pracy w szkole i w Polskim Związku Zapaśniczym.
Niedawno informowaliśmy, że nowym prezesem Polskiego Związku Zapaśniczego został pochodzący z Łomży Karol Łebkowski. Teraz, po długiej i pełnej sukcesów oraz przygód karierze sędziego, postanowił ją zakończyć, skupiając się na innych obowiązkach.
– Ciężko się było rozstać. Ja od 1994 roku jestem sędzią międzynarodowym i to jest ponad 30 lat. W ostatnich 12 latach to sędziowanie było bardzo intensywne. To była piękna przygoda, poznałem wielu przyjaciół, zjeździłem kawał świata – powiedział Karol Łebkowski w rozmowie z naszym portalem, dodając, że teraz skupia się na pracy w szkole w Kupiskach, a także na obowiązkach związanych z byciem prezesem Polskiego Związku Zapaśniczego.
Reklama
A tych obowiązków jest wiele.
– Przede wszystkim są to prace organizacyjne związane z działalnością związku oraz sprawy szkoleniowe. Za moment kończymy mistrzostwa świata we wszystkich grupach wiekowych i przyjdzie czas na podsumowanie wyników osiągniętych w tym roku, a także rozmowę z trenerami na temat ewentualnej zmiany koncepcji szkolenia – zdradził Karol Łebkowski. Wskazał również, że zbliżające się eliminacje do igrzysk olimpijskich mogą być bardzo trudne, ale jest wielu utalentowanych sportowców, którzy już dziś w różnych grupach wiekowych zdobywają medale.
Reklama
Karol Łebkowski był wybitnym sędzią i laureatem Złotego Gwizdka światowej federacji UWW (2021, Oslo). Karierę zaczynał w 1994 roku. Pod koniec czerwca bieżącego roku został wybrany na prezesa Polskiego Związku Zapaśniczego – w drugiej turze wyborów pokonał Ryszarda Niedźwiedzkiego. Od 9 lat jest dyrektorem Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Kupiskach.