Dziś rano, po długiej chorobie, w wieku 83 lat zmarł Józef Poteraj, wieloletni wykładowca, nauczyciel, pedagog w Liceum Medycznym w Łomży oraz w Wyższym Seminarium Duchownym w Łomży. W latach 50-tych więziony i represjonowany przez komunistów. Był autorem wielu publikacji oraz artykułów.
Józef Poteraj urodził się w 1934 r. miejscowości Trzaski gmina Troszyn powiat Ostrołęka. Na początku lat 50 należał do organizacji Zjednoczonego Stronnictwa Narodowego za udział, w którym został aresztowany przez UB w roku 1952. Torturowany w czasie śledztwa przeciwko Ks. Stanisławowi Ołdakowskiemu i profesorowi Czesławowi Blochowi wytrzymał wszystko i nie dał się złamać. Początkowo przebywał w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie, w tzw. Toledo, a następnie w Progresywnym Więzieniu dla Młodocianych w Jaworznie przeznaczonym dla młodzieży politycznej. W wyniku odwilży politycznej zwolniony z więzienia w roku 1956. Po zwolnieniu z więzienia kontynuował edukację, ukończył studia polonistyczne. Za odmowę wstąpienia do KC PZPR uniemożliwiono mu studia doktoranckie.
W ostatnich latach życia udzielał się w organizacjach patriotycznych i kultywujących pamięć o poległych w czasie II Wojny Światowej i prześladowanych przez reżim komunistyczny.
- Pana Profesora Józefa Poteraja poznałem jeszcze w czasie nauki w liceum. Pamiętam jak uczestniczył w różnych spotkaniach, uroczystościach państwowych. Już wtedy jego postać zaciekawiła mnie bardzo. Po kilku latach ponownie go spotkałem. Był moim wykładowcą którego zapamiętam jako surowego, ale zarazem o wielkim sercu i oddaniu dla ucznia i studenta. Jego słowa był zawsze przemyślane i pewne. Zapamiętam go jako serdecznego i oddanego sprawie Ojczyzny patriotę, kochającego i oddanego swojej rodzinie Męża, Ojca i Dziadka. Do końca życia zapamiętam nasze spotkania u Śp. Bp. Tadeusza Zawistowskiego, gdzie przy herbacie opowiadali historie ze swojego życia i zarazem zaszczepiali we mnie ducha patriotyzmu - wspomina Karol Cuch uczeń Józefa Poteraja. - Ostatnio spotykaliśmy się w Domku Pastora jeszcze nie tak dawno kilka miesięcy temu....Śmierć Pana Poteraja to strata dla naszego miasta. Niech spoczywa w pokoju. Do zobaczenia Panie Profesorze! - dodaje.