Wczoraj w Drozdowie odbyły się uroczystości upamiętniające śmierć wybitnego męża stanu Romana Dmowskiego. Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 16:00 mszą świętą w intencji działacza niepodległościowego w kościele parafialnym pw. św. Jakuba Apostoła w Drozdowie.
Następnie uczestnicy uroczystości udali się do Dworu Lutosławskich, gdzie przed pamiątkową tablicą wmurowaną w ścianę budynku złożono kwiaty. W wydarzeniu wzięli udział delegaci Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, Obozu Narodowo-Radykalnego, Młodzieży Wszechpolskiej, Ruchu Narodowego, przedstawiciel Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku oraz politycy i samorządowcy, w tym senator Marek Komorowski, wicemarszałek Marek Olbryś, starosta Lech Szabłowski i wicestarosta Maria Dziekońska.
W Dworze Lutosławskich kończą się także prace przy urządzaniu gabinetu Romana Dmowskiego, który będzie pierwszym elementem Muzeum Romana Dmowskiego i Rodziny Lutosławskich. Muzeum ma zająć dworskie skrzydło i ma być miejscem upamiętnienia zarówno samego Romana Dmowskiego, jak i historii rodziny Lutosławskich oraz działalności Marii Niklewiczowej z Lutosławskich, która otoczyła troskliwą opieką Dmowskiego w ostatnich chwilach jego życia.
Roman Dmowski spędził ostatnie chwile swojego życia w Drozdowie, gdzie zmarł 2 stycznia 1939 roku. Dziś, 84 lata później, jego pamięć została uczczona przez mieszkańców miasta i przedstawicieli różnych środowisk.