Kierujący audi nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a podczas ucieczki staranował policyjny radiowóz. W wyniku wypadku do szpitala trafiło czterech funkcjonariuszy policji. Do zdarzenia dziś po godzinie 20. na Szosie do Mężenina w pobliżu skrzyżowania z drogą krajową numer 63.
- Jak wynika ze wstępnych ustaleń kierujący samochodem osobowym nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a podczas ucieczki zjechał na lewy pas ruchu, gdzie doszło do zderzenia z nadjeżdżającym z przeciwnego kierunku radiowozem. Do szpitala przewiezionych zostało czterech funkcjonariuszy – relacjonuje asp. Ewelina Szlesińska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Łomży.
Akutalizacja:
Policyjny pościg prowadzony był od strony miasta w kierunku skrzyżowania z drogą krajową nr 63. Przypadkowy kierowca widząc pościg przerwał jazdę swoim samochodem doprowadzając do zatrzymania audi. Wówczas policjanci wybiegli z radiowozu. W tym czasie ścigany kierowca gwałtownie ruszył w kierunku funkcjonariuszy. Prawdopodobnie w tym czasie doszło do potrącenia policjantów, a po chwili audi zderzyło się też z drugim radiowozem.
- Sprawca to blisko 50-letni mężczyzna. Bezpośrednio po zdarzeniu nie poddał się badaniu na zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Niewątpliwie zostanie pobrana od tego mężczyzny krew po to , żeby ustalić czy prowadził pojazd pod wpływem alkoholu czy nie – mówi nam nadkom. Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.