„Bóg w Unii, honor w ludziach, ojczyzna w sercach”, „Polska wolna i suwerenna”, „kto za KOD-em, ten nie za narodem”– to część haseł głoszonych podczas łomżyńskiej patriotycznej pikiety przeciwko Komitetowi Obrony Demokracji. Spotkanie miejscowych środowisk patriotycznych rozpoczęło się tuż po mszy w Katedrze. Łącznie na Starym Rynku pojawiło się blisko 200 osób.
Zebrani protestowali przede wszystkim przeciwko szkalowaniu Polski przez zagranicznych i rodzimych polityków oraz obce media.
Uczestnicy pikiety zwrócili także uwagę na traktowanie spraw Polski przez inne kraje, zwłaszcza Niemcy. Uwadze nie uszły ataki imigrantów na kobiety w Kolonii. Dla wielu protestujących to wydarzenie było dowodem na to, że zachodni sąsiedzi powinni zająć się naprawą swojego kraju.
- To, że w samych Niemczech przez trzy, cztery, czy tam pięć dni trwała blokada informacyjna, no to ja się zastanawiam, gdzie jest większa demokracja, czy w Polsce, czy w Niemczech? Twierdzę, że chyba jednak na tę chwilę w Polsce – mówił Dariusz Syrnicki, współorganizator wydarzenia.
Organizatorzy przekonywali, że demokracja w kraju nie jest zagrożona. Na zakończenie cały Stary Rynek odśpiewał pieśń Jana Pietrzaka – Żeby Polska była Polską.