Do 25. października Sąd Okręgowy w Łomży przedłużył areszt Beacie Z., podejrzanej o zabicie pięciorga swoich dzieci. Opinia psychiatryczna sporządzona przez biegłych wskazuje, że kobieta w chwili podejmowania decyzji o skazaniu swoich dzieci na śmierć, była całkowicie poczytalna. Oznacza to, że prokuratura najprawdopodobniej wystąpi o dożywotnie pozbawienie wolności 42-letnią kobietę.
O przedłużenie aresztu wnioskowała Prokuratura Okręgowa w Łomży, zmieniając jednocześnie termin zakończenia śledztwa w tej głośnej sprawie.
- Areszt tymczasowy wobec Beaty Z. został przedłużony do 25. października. Nie oznacza to jednak, że do tej pory będzie trwało śledztwo. Planujemy je zakończyć na początku września i wtedy skierować do sądu akt oskarżenia- mówi prokurator Maria Kudyba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łomży.
Do śledczych trafiła też opinia biegłych psychiatrów, sporządzona po kilkutygodniowym pobycie kobiety na obserwacji psychiatrycznej.
- Opinia wskazuje jednoznacznie, że Beata Z. jest osobą całkowicie poczytalną i zdolną do odpowiadania przed sądem. To oznacza proces bez jakichkolwiek okoliczności łagodzących- dodaje prokurator Kudyba.
Beacie Z. prokuratorzy postawili pięć zarzutów spowodowania śmierci swoich dzieci. Kobiecie grozi dożywocie.