Reklama

Bezpieczeństwo własne i naszego mienia

10/02/2015 12:15

Tylko w styczniu 2015 roku w Łomży Policja odnotowała 12 przypadków kradzieży z włamaniem. Siedem z nich miało miejsce w mieszkaniach, jeden w obiekcie handlowym, dwa włamania były do piwnic w blokach, jedno do samochodu dostawczego i jedno na konto bankowe. 

Tylko w styczniu 2015 roku w Łomży Policja odnotowała 12 przypadków kradzieży z włamaniem. Siedem z nich miało miejsce w mieszkaniach, jeden w obiekcie handlowym, dwa włamania były do piwnic w blokach, jedno do samochodu dostawczego i jedno na konto bankowe.

Przestępstwa tego rodzaju są bardzo nieprzyjemne dla ich ofiar, które po stwierdzeniu takiego faktu czują dużą bezsilność i są mocno zdenerwowane. W takiej sytuacji pozostaje nam jedynie zgłosić przestępstwo Policji i oczekiwać na przyjazd ekipy dochodzeniowo-śledczej. Co bardzo ważne, w trakcie oczekiwania nie możemy zacierać śladów. Należy opanować nerwy i nie dotykać niczego na miejscu przestępstwa, nie chodzić wokół niego, nie sprzątać tak, aby wszelkie pozostawione ślady były możliwe do odnalezienia i identyfikacji.

Reklama

Możemy jednak zrobić dużo, by do takiego przestępstwa nie doszło. Jak mówi mł. asp. Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży, często jest tak, że przestępcy wykorzystują naszą niefrasobliwość, która ułatwia im zadanie. Są to np. pozostawione otwarte okna, niedomknięte drzwi balkonowe, niezamknięte na klucz drzwi wejściowe. Ułatwiamy też kradzieże naszych przedmiotów bez włamania, pozostawiając je np. na klatce schodowej. Mowa tu o wózkach, sankach czy rowerach. W wielu przypadkach wystarczy po prostu nie dawać złodziejowi okazji do kradzieży.

Co możemy zrobić więcej? Jeśli w mieszkaniu przechowujemy cenne przedmioty, możemy zainwestować w dobrej jakości, antywłamaniowe drzwi, alarmy, antywłamaniowe rolety na okna. Trzeba jednak mieć świadomość, że takie widoczne z zewnątrz zabezpieczenia, mogą zwrócić uwagę na nasze mieszkanie potencjalnych włamywaczy. Wtedy nieoceniony będzie zaprzyjaźniony i czujny sąsiad, który zwróci większą uwagę na nasze mieszkanie w okresie, kiedy np. wyjeżdżamy na dłużej.

Reklama

Zapobieganie to jednak nie tylko zabezpieczenia techniczne. Sami także powinniśmy być czujni i widzieć co się dzieje dookoła nas. Jeśli widzimy, że w pobliżu naszego mieszkania bądź domu lub w okolicy parkingu "kręcą się" podejrzanie wyglądające osoby, należy zgłosić taki fakt Policji.

- Każdy taki sygnał jest traktowany poważnie i dyżurny Policji pośle w dany rejon patrol, który sprawdzi sytuację na miejscu - zapewnia Ewelina Szlesińska.

Kogo możemy uznać za osobę podejrzaną? Jeżeli widzimy kogoś, kto nie mieszka w sąsiedztwie, a od kilku dni pojawia się w okolicy wyraźnie czegoś wypatrując, regularnie obserwuje nas bądź sąsiadów wczesnym rankiem, kiedy udajemy się do pracy, po południu, kiedy z niej wracamy i wieczorem, kiedy jesteśmy w domu, to możemy uznać, że warto by policjanci sprawdzili kto to taki. Osobnik, który ma wobec nas złe zamiary, jeśli zostanie tylko wylegitymowany przez policjantów, najprawdopodobniej zrezygnuje ze swoich planów, bo w przeciwnym razie od razu znajdzie się w kręgu osób podejrzanych. Chrońmy też naszą prywatność i nie wpuszczajmy do domu obcych, którzy próbują wejść pod różnymi pretekstami. Ich celem może być zarówno bezpośrednia kradzeż, ale często także dokonanie "wywiadu", w którym osoba taka chce stwierdzić, po pierwsze, czy jest po co włamywać się do nas, a po drugie, jakie zabezpieczenia, nie widoczne z zewnątrz, posiadamy.

Reklama

Jeśli jednak, pomimo zastosowanych zabezpieczeń, pomimo czujności naszej i sąsiadów, dojdzie już do włamania i kradzieży naszej własności, warto wcześniej przygotować informacje, które pomogą Policji w odzyskaniu naszej własności. Jeżeli mamy cenną biżuterię - zróbmy jej zdjęcia. Jeśli mamy drogi sprzęt elektroniczny - zanotujmy jego numery seryjne. Możemy też oznakować nasz cenny rower. Chodzi o to, że jeśli już nasza własność zostanie skradziona, to mając te informacje policjanci będą mieli ułatwione zadanie przy szukaniu tych przedmiotów. Często bywa tak, że na skradzione przedmioty funkcjonariusze natrafiają przy okazji innej sprawy. Mając informacje o skradzionych rzeczach łatwo mogą je zidentyfikować. Najpierw jako pochodzące z kradzieży, a następnie jako należące do konkretnego właściciela.

Policja podkreśla, że możemy dużo zrobić sami dla naszego bezpieczeństwa i zachęca do informowania o wszelkich podejrzanych przypadkach, które widzimy. Warto też informować o nawet drobnych przestępstwach, które uważamy za nieistotne. Nie ma nie ważnych przestępstw, a osoby, które się ich dopuszczają, robią to często właśnie licząc na naszą pobłażliwość. Tylko współdziałanie nas wszystkich z Policją pozwoli na to, by liczba przestępstw regularnie spadała, a wykrywalność tych, które zaistniały - rosła.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości