Reklama

Bezpłatne Empeki czy miejskie rowery?

31/01/2018 11:43

Na blisko dwie godziny dyskusję nad zmianami w tegorocznym budżecie zdominował temat utworzenia w Łomży systemu roweru miejskiego. Niektórzy z radnych zgłaszali wiele wątpliwości. Padła też propozycja, że zamiast "fundować" mieszkańcom rowery, lepiej byłoby zrezygnować z opłat za korzystanie z komunikacji miejskiej.

Dyskusja na temat systemu roweru miejskiego, jaki władze Łomży chcą uruchomić do końca kwietnia, rozwinęła się dość mocno głównie dlatego, że radni nie znali żadnych szczegółów tego projektu, który nie został wcześniej omówiony w ramach Komisji Gospodarki Komunalnej.

Głównym oponentem w tej sprawie okazał się radny Zbigniew Prosiński, który zgłaszał liczne wątpliwości i zadawał pytania. Radnemu nie podobało się m.in. to, że wśród przedsiębiorstw sponsorujących poszczególne stacje są miejskie spółki. Z kolei wiceprezydent Andrzej Garlicki tłumaczył, że na 15 planowanych do utworzenia stacji większość, bo aż dziewięć, sfinansowanych zostanie przez prywatnych przedsiębiorców.

Reklama

Radny Prosiński w trakcie wymiany zdań zaproponował także, żeby zamiast tworzyć system roweru miejskiego, w którym pierwsze 15 minut korzystania miałoby być bezpłatne, może lepiej zapewnić mieszkańcom bezpłatną komunikację miejską. Nawiązał przy tym do interpelacji radnej Ewy Chludzińskiej, która proponowała kilka minut wcześniej wprowadzenie właśnie takiego rozwiązania w naszym mieście. Odpowiadając na tę propozycję wiceprezydent Garlicki stwierdził, że dopóki MPK jest zakładem budżetowym samorządu, takie rozwiązanie nie jest możliwe. Co innego kiedy zostanie przekształcony w spółkę miejską, co władze Łomży planują zrealizować w bieżącym roku.

Kolejne wątpliwości dotyczyły faktu, że to firma, która będzie operatorem systemu będzie uzyskiwać z niego dochody, a miasto nie tylko nic na nim nie zarobi, ale też będzie ponosić koszty jego utrzymania. Głównie będą to koszty transportu rowerów pomiędzy stacjami i ich serwisowania. Z tego względu proponowane przez prezydenta przesunięcie 160 tys. zł na uruchomienie pierwszych trzech stacji to tylko początek i będą konieczne kolejne zmiany w budżecie na dalsze utrzymanie systemu. Według wyjaśnień Andrzeja Garlickiego jest to rozwiązanie tańsze niż samodzielne tworzenie od podstaw miejskiego systemu, bo firma która się tym zajmie prowadzi takie systemy w wielu miastach na terenie całej Polski i dla niej jest to kwestią powielenia znanych sobie procedur w kolejnym miejscu.

Reklama

Dyskusja trwała blisko dwie godziny i nikt nikogo nie zdołał przekonać. Ostatecznie jednak cały pakiet zmian w budżecie, łącznie z przesunięciem środków na uruchomienie systemu roweru miejskiego, został przez większość radnych uchwalony. Cały przebieg dyskusji będzie dostępny w retransmisji dzisiejszej sesji Rady Miejskiej po jej zakończeniu.

Wystąpienie radnej Ewy Chludzińskiej w sprawie bezpłatnych przejazdów MPK:

 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości