O tym, że czasami jedna chwila wystarczy, by zmienić nasze życie, przekonał się wczoraj stażysta Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej MPGKiM ZB w Łomży. Gdy jedna ze starszych interesantek nagle zasłabła i przestała oddychać, pan Jarosław Semeniuk ekspresowo ruszył na pomoc. Dzięki wykonanej przez niego reanimacji udało się uratować jej życie.
Czyn pana Jarosława jest godny naśladowania. W końcu nie każdy ma tyle odwagi, by od razu ratować ludzkie życie. Wykonanie sztucznego oddychania i masażu serca wymaga znajomości podstaw udzielania pierwszej pomocy.
Co ciekawe, bohater jest w MPGKiM-ie dopiero od kilku dni, a już zdobył uznanie swoich kolegów. Jak sam mówi, taka postawa była konieczna i nie miał się nad czym zastanawiać.
Aby rzetelniej zbadać sprawę, wybraliśmy się także do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego. Tam jeden z lekarzy opowiedział nam, jak ważna jest znajomość zasad pierwszej pomocy i jak reagować w sytuacji omdlenia i zatrzymania akcji serca.
Czy zatem pan Jarosław Semeniuk czuje się bohaterem? Czy dyrektor spółki Marek Olbryś będzie starał się o nagrodę dla niego? Koniecznie zobaczcie nasze video!