Po raz pierwszy w wieloletniej historii łomżyńskiej "Wety" wręczone zostały statuetki "Uczniów Mistrza Bojanusa" czyli specjalne wyróżnienia dla najlepszych uczniów w szkole. O nagrody rywalizowało aż 124 uczennic i uczniów "Wety", zatem konkurencja była bardzo duża. Tym większą satysfakcję mogli czuć zwycięzcy.
- Jest to pierwsza gala, która ma na celu uświetnienie najlepszej, najbardziej uzdolnionej, odnoszącej sukcesy w przeróżnych kategoriach naszej młodzieży - wyjaśnia dyrektor Zespołu Szkół Weterynaryjnych i Ogólnokształcących Nr 7 w Łomży Bogumiła Olbryś.
Już sama nominacja do nagrody była dla uczniów "Wety" powodem do dumy, ponieważ otrzymało ją tylko 30 osób spośród 124 kandydatów. Z tej trzydziestki wyłonieni zostali laureaci, którzy z rąk znakomitych gości otrzymali pamiątkowe statuetki. To właśnie wręczanie nagród było kulminacyjnym momentem i najważniejszym wydarzeniem wczorajszej gali.
- Zostałam nominowana do kategorii artystycznej. Od zawsze śpiewałam, wszędzie się udzielam. Uważam, że taka impreza jak właśnie rozdanie tych "Bojanusów" to jest coś super, bo jesteśmy wynagradzani za to, co robimy - mówiła tuż przed galą Aleksandra Ruszkowska, uczennica nominowana do nagrody w kategorii "Mistrz działalności artystycznej".
Emocji nie brakowało jednak nie tylko przed ogłoszeniem listy laureatów, ale także już po wręczeniu statuetek.
- Jest to dla mnie duże wyróżnienie, ponieważ było dużo uczniów nominowanych, a jednak to mi się udało zdobyć tę statuetkę - mówiła zadowolona laureatka w kategorii "Mistrz matematyki" Karolina Masłowska.
W konkursie "Uczniowie Mistrza Bojanusa" tytuły "Mistrzów" przyznane zostały w kategoriach: weterynarii, agrobiznesu, matematyki, sportu, koleżeństwa, języków obcych, języka polskiego, żywności i żywienia, działalności artystycznej i działalności społecznej.
Tegoroczna gala zorganizowana została po raz pierwszy, ale ma się stać stałym zwyczajem w szkole. Za rok będą więc kolejni nominowani i kolejni zwycięzcy, zatem ci uczniowie, którzy w tym roku nie znaleźli się w gronie laureatów, będą mieli kolejną szansę.