Ogólnopolski portal NaTemat.pl zainteresował się naszym materiałem wideo sprzed kilku dni, w którym informujemy o możliwości skorzystania z pomocy Straży Miejskiej przy kłopotach z uruchomieniem samochodu. Powodem jest oczywiście lawina negatywnych komentarzy, które pojawiły się pod filmem.
"Takiej propagandy i ocieplania wizerunku tych darmozjadów nie powstydził by się sam Goebbels" - cytuje portal jeden z komentarzy w serwisie YouTube.
O komentarz do tej sprawy poprosiła nas dziennikarka portalu NaTemat.pl Patrycja Marszałek. Odpowiedzi udzielił Piotr Barbachowski, jako pomysłodawca filmu.
– Mam wrażenie, że tak wielka ilość negatywnych opinii bierze się raczej z ogromnego negatywnego nastawienia społeczeństwa do formacji jaką jest Straż Miejska – mówi Piotr Barbachowski, współautor filmu. – Pomysł na nagranie zrodził się przede wszystkim, by pokazać możliwości zagospodarowania straży miejskiej w sposób przyjazny mieszkańcom. To mój autorski program i nie był on inicjatywą pochodzącą od samych strażników – dodaje.
Jak się okazuje, inicjatywa łomżyńskiej Straży Miejskiej jest w kraju dość unikalna, co zapewne było kolejnym powodem zainteresowania portalu.
Naszym zdaniem każdy ma prawo do publicznej prezentacji swojego wizerunku, jak też do prób jego zmiany. Wcześniej informowaliśmy o pomyśle przeprowadzenia referendum w sprawie likwidacji Straży Miejskiej, a teraz postanowiliśmy poinformować o oferowanej przez tę instytucję pomocy.
Zobacz: Chcieli dobrze, internauci swoje. Straż miejska pomaga mieszkańcom odpalać samochody. "To propaganda!" oraz Straż Miejska to nie tylko fotoradary [VIDEO i FOTO]
A tutaj jeszcze raz nasz filmik, któremu przybyło ponad dwa tysiące kolejnych odsłon: