Reklama

Chludziński zarzuca prezydentowi manipulacje

19/03/2013 08:26

Szereg manipulacji zarzuca prezydentowi Mieczysławowi Czerniawskiemu i jego współpracownikom Marcin Chludziński, prezes Fundacji Republikańskiej i członek prezydenckiej Społecznej Rady Konsultacyjnej. W liście otwartym odnosi się do ubiegłotygodniowej konferencji dla dziennikarzy, podczas której prezes Parku Przemysłowego Łomża Andrzej Kiełczewski zarzucił Chludzińskiemu, że ten początkowo poparł ideę utworzenia Parku, a potem - zmienił zdanie o 360 stopni (op. cit.). Członek Rady nie zgadza się z tym stwierdzeniem i przedstawia inną wersję zdarzeń.

- Od początku mam to samo stanowisko, moja  opinia jest jednoznaczna- przekonuje Marcin Chludziński i powołuje się na e-maila, wysłanego w marcu ubiegłego roku do Macieja Wałkuskiego. Pisał w nim m.in.: "Generalnie uważam, że takie Centrum tylko w oparciu o firmy studenckie nie obroni się, a kasa włożona w taki projekt to wyrzucenie jej w błoto (zostanie fajny budynek i Spółka, której działalność trzeba będzie sfinansować).”

- Jeśli ktoś powyższe zdanie i szereg krytycznych zastrzeżeń w komentarzach do dokumentu oraz wypowiedzianych  podczas spotkania, zinterpretował jako poparcie dla projektu, to chyba żyjemy w innej czasoprzestrzeni- konkluduje.

Reklama

Zdaniem Chludzińskiego, siedem milionów złotych zainwestowanych w powstanie Parku, mogłoby przynajmniej w części zostać przeznaczone na wykup i utrzymanie zagrożonej likwidacją kolei.

- Napisałem list otwarty, ponieważ moje wcześniejsze monity nie dawały żadnego efektu. Odpowiedzi nie doczekały się moje propozycje które złożyłem w lutym ubiegłego roku (obywatelska inicjatywa uchwałodawcza, karta dużej rodziny, program Dozorca, kierunki rozwoju gospodarczego). Chyba po to powołał Pan Radę Konsultacyjną? Taką nadzieję miałem przyjmując Pana propozycję. Jeśli spodziewa się Pan od jej członków bezwzględnej akceptacji swoich działań i poklepywania po plecach, to proszę to powiedzieć. Nie będę się narzucał- kończy swój list otwarty Marcin Chludziński.

Reklama

Poniżej pełna treść listu otwartego.

 Warszawa, 19.03.2013


Marcin Chludziński
Członek Rady Konsultacyjnej przy Prezydencie Miasta
Prezes Fundacji Republikańskiej

Prezydent Miasta Łomży

Szanowny Pan

Mieczysław Czerniawski

Panie Prezydencie !

Poprzedni list napisałem do Pana z dobrej woli. Podczas Pana i Pańskich współpracowników konferencji usłyszałem szereg manipulacji, dlatego w tym liście opisuje prawdziwą wersję zdarzeń.

Manipulacja 1

Podczas konferencji zarzucono mi, że zmieniłem swoje zdanie dotyczące parku przemysłowego. Od początku mam to samo stanowisko, moja  opinia jest jednoznaczna. Poniżej moja  odpowiedź z maila wysłanego po spotkaniu, na które powołuje się Pan Andrzej Kiełczewski, 5 marca ubiegłego roku w odpowiedzi na przesłaną wstępną koncepcję projektu. Mój mail został skierowany na maila Pana Macieja Wałkuskiego:

Reklama

„W załączeniu Twój dokument  z moimi komentarzami.  Generalnie uważam, że takie Centrum tylko w oparciu o firmy studenckie nie obroni się, a kasa włożona w taki projekt to wyrzucenie jej w błoto (zostanie fajny budynek i Spółka, której działalność trzeba będzie sfinansować).”

Jeśli ktoś powyższe zdanie i szereg krytycznych zastrzeżeń w komentarzach do dokumentu oraz wypowiedzianych  podczas spotkania, zinterpretował jako poparcie dla projektu, to chyba żyjemy w innej czasoprzestrzeni. Obawiam się o inne interpretacje ważniejszych kwestii związanych z funkcjonowaniem spółki kierowanej przez Pana Andrzeja Kiełczewskiego.

Reklama

Manipulacja 2

Podczas konferencji zarzucono mi, że nie zajmowałem stanowiska jako członek Rady w sprawie Parku Przemysłowego. Korespondencja mailowa potwierdza zajęcie przeze mnie stanowiska ponad rok  temu (5.03.2012). Przesłałem wtedy szereg uwag merytorycznych i komentarz który powyżej zacytowałem. Jest to, tak jak poprzednia wypowiedź o zmianie mego zdania, kolejna manipulacja. Jestem bardzo zaniepokojony tym, że funkcjonariusze publiczni uciekają się do takich metod wobec osób, które zaczynają krytyczną, ale jednak dyskusję. Czy chodzi o to, żeby dyskusja się skończyła zanim tak naprawdę się zaczęła? Panie Prezydencie, czekałem rok. Pisałem, spotykałem się, dawałem uwagi i rekomendacje. Doczekałem się manipulacji i  nieprawdziwych zarzutów. Jeśli tak brzmi propozycja  merytorycznej dyskusji z Pana strony, to przeraża mnie narzucona przez Pana i Pana współpracowników konwencja.

Reklama

Co dalej ?

Styl konferencji prasowej bez możliwości zadawania pytań  a także przytoczone wyżej przekłamania zszokowały mnie. Zdziwił mnie również styl odpowiedzi na pełen dobrych intencji list Pana Andrzeja Korytkowskiego dotyczącego wspierania sportu przez urząd miasta. W moich wypowiedziach  nie ma żadnego drugiego dna (to ostatnio modne stwierdzenie), wszystkie dokumenty źródłowe na które się powołuje umieściłem na swojej stronie internetowej: http://www.marcinchludzinski.pl/?p=188

Umieściłem tam również merytoryczne uwagi do studium wykonalności parku przemysłowego, które poddają w wątpliwość słowa pańskiego zastępcy o realności założeń biznesowych projektu.

Reklama

Panie Prezydencie. Jest jeszcze czas, zacznijmy poważną rozmowę i działania. Skoro likwidują nam linie kolejową, to może pożyczone 7 milionów  zamiast inwestować w Park należy przynajmniej w części przeznaczyć na przejęcie  linii kolejowej i jej utrzymanie, np. wspólnie z Powiatem Łomżyńskim. Wszyscy wiemy że linia kolejowa to w przyszłości warunek rozwoju miasta i Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Skąd wiemy że przedsiębiorczość rozwinie się dzięki udostępnionej przestrzeni biurowej w Parku Przemysłowym? A może chodzi o tanie pożyczki dla rozpoczynających działalność?

Napisałem list otwarty, ponieważ moje wcześniejsze monity nie dawały żadnego efektu. Odpowiedzi nie doczekały się moje propozycje które złożyłem w lutym ubiegłego roku ,       ( obywatelska inicjatywa uchwałodawcza, karta dużej rodziny, program Dozorca, kierunki rozwoju gospodarczego). Chyba po to powołał Pan Radę Konsultacyjną? Taką nadzieję miałem przyjmując Pana propozycję. Jeśli spodziewa się Pan od jej członków bezwzględnej akceptacji swoich działań i poklepywania po plecach, to proszę to powiedzieć. Nie będę się narzucał.

Reklama

Z poważaniem

Marcin Chludziński

 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości