3 z 13 osób aktualnie hospitalizowanych z powodu COVID-19 w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży znajdują się na intensywnej terapii. W ciągu około miesiąca walkę z chorobą przegrało 3 mieszkańców naszego regionu. Większość pacjentów z potwierdzonym zakażeniem jest w szpitalu wyłącznie z powodu COVID-19. Przeważają ci, którzy się nie zaszczepili.
Z najnowszych danych przekazanych przez wojewodę wynika, że w woj. podlaskim pacjenci covidowi zajmują 212 z 432 przewidzianych dla nich łóżek. Zajętych jest 16 z 41 respiratorów. Podlasie znajduje się w czołówce regionów, w których w ostatnim czasie przybywa osób zakażonych SARS-CoV-2.
- Z niepokojem obserwuję wzrost liczby osób w szpitalach chorujących na COVID-19. Mamy wprawdzie opracowany plan zabezpieczenia miejsc dla takich pacjentów, który polega na stopniowym zwiększaniu liczby tzw. łóżek covidowych, ale wolałbym takiej sytuacji uniknąć. To obciążenie dla personelu medycznego, to dramat rodzin, które muszą być rozdzielone z chorującymi bliskimi, dlatego apeluję do mieszkańców naszego regionu, zaszczepmy się i zatrzymajmy kolejną falę pandemii – mówi wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski.
Reklama
A jak sytuacja wygląda w Łomży?
Aktualnie w szpitalu wojewódzkim z powodu COVID-19 hospitalizowanych jest 13 osób. 3 z nich znajdują się na intensywnej terapii.
- Do szpitala przyjmowani są coraz młodsi pacjenci w ciężkich stanach. Przebieg choroby jest znacznie cięższy niż w poprzedniej fali - podkreśla Jolanta Gryc, pełnomocnik dyrektora ds. systemu zarządzania jakością i akredytacji w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży.
Najmłodsze z leczonych osób to 20-latkowie. Średnia wieku pacjentów wynosi 50 lat. Jeżeli chodzi o płeć, to tu statystyki rozkładają się prawie po połowie.
Większość osób znajdujących się w łomżyńskim szpitalu z powodu koronawirusa, nie ma chorób współistniejących.
- Początek choroby zaczyna się gwałtownie. Pacjenci zgłaszają się już z dosyć zaawansowaną chorobą, zmianami w płucach - mówi Jolanta Gryc.
Walkę z COVID-19, licząc od września, przegrały 3 osoby. Co więcej, tylko 2 osoby z grupy tych, które trafiły od początku września do Szpitala Wojewódzkiego w Łomży i potwierdzono u nich zakażenie, były zaszczepione przeciw koronawirusowi.
W województwie podlaskim w pełni zaszczepiono do tej pory ok. 500 tys. osób – to niewiele ponad 40% mieszkańców. Nie osiągnęliśmy więc poziomu zbiorowej odporności.