We środę informowaliśmy o wypowiedzi z trybuny sejmowej poseł Bernadety Krynickiej, w której skierowała pytanie do wnioskodawców obywatelskiego projektu ustawy o zaprzestaniu finansowania lekcji religii w szkołach. Wypowiedzią łomżyńskiej posłanki zachwycił się portal PrawicowyInternet.pl, a tymczasem jeden z naszych czytelników w mailu do redakcji sugeruje, że zachwyt należał się nie Krynickiej, a prawdziwemu autorowi wygłoszonych przez nią słów, jakim jest Tadeusz Basiura, fragment tekstu którego wykorzystała posłanka.
Bernadeta Krynicka mówiła w Sejmie: "Co przeszkadza wnioskodawcom w tym, aby młody człowiek właściwie zrozumiał i postępował zgodnie z dekalogiem, w którym tylko trzy przykazania dotyczą Boga, a siedem dotyczy samego człowieka? Czcij ojca swego i matkę swą. Nie zabijaj. Nie cudzołóż. Nie kradnij. Nie mów fałszywego świadectwa. Nie pożądaj. To przecież najbardziej pożądane wartości w każdym społeczeństwie, są one niepodważalnym fundamentem ładu rodzinnego i międzyludzkiego. Cóż złego jest w Ewangelii, która uczy relacji międzyludzkich w oparciu o miłość do bliźniego, o poszanowanie prawa, porządku społecznego, która uczy służebności wobec drugiego człowieka, która często ułatwia poukładanie sobie życia?"
Tymczasem "na oko" co najmniej 90% tej wypowiedzi zostało skopiowane z artykułu Tadeusza Basiury "Spór o naukę religii w szkołach" opublikowanego w serwisie Katolik.pl. Niestety, poseł Krynicka nie uznała za stosowne poinformować, że utożsamia się publicznie z autorem użytych przez nią słów, przez co wyglądało to tak, jakby były to jej własne sformułowania. Czy posłanka dopuściła się tym samym plagiatu?
Poseł Bernadeta Krynicka widzi to zupełnie inaczej.
- Dużo jest artykułów na temat podziału dziesięciu przykazań na boskie i te, które dotyczą człowieka i relacji międzyludzkich. M.in. Arcybiskup Stanisław Gądecki dosyć dużo się na ten temat wypowiada. Jest tego sporo i trudno inaczej ułożyć przykazania, boskie, które dotyczą człowieka, jak one są tak ułożone. Ja sobie robię notatki, być może wyszło tak, że jest bardzo podobnie i na pewno też to czytałam, bo staram się w miarę możliwości dużo czytać na różne tematy i jak się pisze jakąś pracę, to się podaje, z czego się korzystało i można sprawdzić w internecie, że wiele rzeczy jest w podobnym kontekście pisanych. Jak gdzieś występuję, to zdarza się, że coś cytuję. Mamy minutę na wystąpienie (w Sejmie - red.) i czasami zabraknie czasu. Być może jest to podobna wypowiedź, nie zaprzeczam, ale dziesięć przykazań się nie zmieni albo to, że ewangelia ma takie znaczenie, jakie ma. I ja niejednokrotnie powtarzałam swoim studentom, że najlepszą profilaktyką jest przestrzeganie dziesięciorga przykazań - tłumaczy parlamentarzystka.
"Plagiat (łac. plagium, kradzież) – pojęcie z zakresu prawa autorskiego oznaczające skopiowanie cudzego utworu (lub jego części) wraz z przypisaniem sobie prawa do autorstwa poprzez ukrycie pochodzenia splagiatowanego utworu" - brzmi definicja plagiatu umieszczona w Wikipedii.
Zobacz: Spór o naukę religii w szkołach
