Niektórzy lokatorzy spółdzielni nie akceptują metody rozliczania kosztów ciepła. Dotyczy to mieszkańców, którym obniżono kwotę zwrotu zaliczek za ciepło w ramach tzw. korekty.
Naszych Czytelników przy rozliczaniu ciepła zbulwersowała nowa pozycja na fakturze - “Korekta zgodnie z rozporządzeniem MKiŚ z dnia 7-12-2023…”. Kwoty tzw. korekt są kilkusetzłotowe.
Według interweniujących Czytelników opłaty naliczone zostały niezgodnie z obowiązującym w spółdzielni regulaminem rozliczania kosztów centralnego ogrzewania. Zarząd Spółdzielni na rachunku powołuje się na rozporządzenie MKiŚ z dnia 07-12-2021 roku, natomiast regulamin rozliczania kosztów energii cieplnej w spółdzielni obowiązuje od września 2021 roku. Rozporządzenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska w paragrafie 12 brzmi: ”Właściciel lub zarządca budynku dostosowuje regulamin rozliczeń w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia…”. Jak widać, regulamin do tej pory nie został dostosowany do wymogów rozporządzenia i między innymi na to lokatorzy zwracają zarządowi spółdzielni uwagę, pisząc swoje odwołania.
Nowe rozporządzenie to według prezesa SM Perspektywa Leszka Konopki cios dla oszczędzających. Ministerstwo Klimatu i Środowiska tłumaczy natomiast, że zastosowanie przepisów pozwoli na uniknięcie nieprawidłowości polegających na obciążeniu właścicieli lokali kosztami ciepła znacząco przekraczającymi możliwości techniczne zamontowanych w nich grzejników, poprzez zastosowanie maksymalnego kosztu zmiennego dla lokalu, a także uniknięcie sytuacji, w których lokale ogrzewane są jedynie ciepłem przenikającym przez przegrody budowlane, czemu ma przeciwdziałać zastosowanie minimalnego kosztu zmiennego zakupu ciepła dla lokalu.
- Korekty w rozliczeniach musieliśmy wprowadzić zgodnie z nowym rozporządzeniem ministra, a nasz regulamin zmienimy jeszcze w tym roku - deklaruje prezes Konopka.
Reklama
Jak zakończy się batalia o zwroty za ciepło, nie wiadomo. Jednak lokatorzy są zdeterminowani do tego, żeby dochodzić swoich racji nawet przed sądem. Warto dodać, że Łomżyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa ministerialnej “korekty” przy rozliczaniu z lokatorami nie wprowadziła.