Czy włoska firma TOTO S.p.A. Construzioni Generali, która została wybrana jako realizator projektu i budowy kluczowego fragmentu obwodnicy Łomży urządzi sobie sjesty w trakcie prac? Z informacji zebranych przez Gazetę Wyborczą wynika, że wiele inwestycji związanych z budową dróg przez włoskie firmy zalicza opóźnienia. Czy tak samo będzie w przypadku łomżyńskiego fragmentu drogi ekspresowej S61, będącej odcinkiem międzynarodowej trasy Via Baltica?
Początkowo projektem i budową obwodnicy miała zająć się inna włoską firmą Impresa Pizzarotti, która miała zrealizować projekt i budowę odcinka za 443 mln zł. Wkrótce po tym, jak dokonano wyboru tej firmy pojawiły się problemy. Wybór włoskiej firmy na wykonawcę zakwestionowało konsorcjum PORR S.A. i Unibep S.A., które również startowało w przetargu.
Po poddaniu kontroli oferty Impresa Pizarotti Krajowa Izba Odwoławcza uznała odwołanie w zakresie zarzutu dotyczącego doświadczenia personelu. Po przedstawieniu przez firmę wszystkich dokumentów, potwierdzających doświadczenie pracowników Generalna Dyrekcja ponownie dokonywała wyboru wykonawcy inwestycji drogowej. Przetarg znowu wygrała Impresa Pizarotti. Wyglądało na to, że prace nad łomżyńskim fragmentem trasy Via Baltica w końcu się rozpoczną, jednak w ostatnim momencie włoska firma odwołała się od decyzji GDDKiA.
W tej nieoczekiwanej sytuacji 23 marca b.r. Krajowa Izba Odwoławcza postanowiła uwzględnić odwołanie. Po raz kolejny GDDKiA zmuszona zostala wybierać spośród firm, które zgłosiły się wcześniej do przetargu. Dopiero czwarty w kolejności oferent – TOTO podtrzymała złożoną propozycję. Firma z Włoch zdecydowała się podjąć realizacji projektu i budowy obwodnicy za 526 mln zł. Wkrótce okaże się, czy ostatecznie zostanie podpisany kontrakt z TOTO S.p.A Construzioni Generali.
Czy trzeci już wybór oferty okaże się wreszcie trafny? Mawiają, że do trzech razy sztuka, jednak patrząc przez pryzmat realizacji inwestycji drogowych przez włoskie firmy w Polsce, można się obawiać. Kilka włoskich firm pracujących nad budową dróg w Polsce ma obecnie duże problemy z dotrzymaniem terminów robót. Zdarzają się nawet półroczne opóźnienia, a zakończenia prac nadal nie widać.
„Na razie Toto ma problemy z inwestycją w innej części Polski. Kierowane przez Włochów konsorcjum za 530 mln zł ma wybudować 16 km drogi ekspresowej S5 od skrzyżowania z autostradą A2 za Poznaniem w kierunku na Wrocław. Połączenie miało być gotowe pod koniec 2017 r., ale z powodu nawałnic i prac archeologicznych termin przesunięto na maj 2018 r. Na razie wykonano dwie trzecie inwestycji i nie jest jasne, kiedy zostanie zakończona.” – problemy TOTO w innej części Polski przywołuje Andrzej Kublik w artykule dla Gazety Wyborczej.
Odcinek nr IV od węzła „Łomża Zachód” do węzła „Kolno” ma ponad 13-kilometrów. To najważniejszy fragment przyszłej obwodnicy Łomży, z 1200-metrowym mostem nad Narwią Zaplanowany został, jako dwujezdniowa droga ekspresowa, po dwa pasy ruchu w każdą stronę, z nawierzchnią z betonu cementowego. Przewidziano obciążenie 115 kN/oś, szerokość pasów ruchu 3,5 m., pasów awaryjnych 2,5 m., wreszcie pasa rozdziału o szerokości 5 m.