Mimo trudnej pogody na drogach, wielkanocny weekend minął spokojnie- mówi podkom. Jarosław Grycuk z łomżyńskiej komendy policji. Przez cztery dni policjanci zanotowali kilkanaście kolizji. Na terenie całego województwa doszło do pięciu wypadków. zatrzymanych zostało zaś 25 nietrzeźwych kierujących.
Trzy osoby trafiły do szpitala w wyniku wypadku, do którego doszło w piątek po południu w Śniadowie. Jadący od strony Łomży 25-letni kierowca renault z nieustalonych przyczyn uderzył w jadące przed nim audi, którym kierował 41-letni mieszkaniec powiatu piskiego. Po uderzeniu, renault zjechało na przeciwległy pas ruchu.
- Tam zderzyło się czołowo z jadącą od strony Śniadowa skodą fabia, kierowaną przez 56-letniego mieszkańca powiatu sejneńskiego- podaje podkom. Jarosław Grycuk.
Do groźnego w skutkach wypadku doszło też w niedzielę rano w Jeżewie Starym, gdzie 21-latek kierujący oplem astrą zjechał na łuku drogi na pobocze i dachował. W ciężkim stanie został odwieziony do szpitala.
Na szczęście żaden z pięciu wypadków odnotowanych na drogach województwa nie przyniósł ofiar śmiertelnych. Siedem osób zostało jednak rannych.
Policjanci z Łomży zatrzymali też czterech kierowców, którzy za kierownicą samochodu usiedli po spożyciu alkoholu. W całym województwie było ich 25, w tym jeden z blisko trzema promilami alkoholu w organizmie.
Zdaniem funkcjonariuszy, tegoroczne święta wielkanocne upłynęły jednak spokojnie i bezpiecznie. W całym kraju doszło do 205 wypadków, w których śmierć poniosło siedemnaście osób. Policjanci zatrzymali 1073 nietrzeźwych kierujących.