Reklama

Dym, który truje [LIST DO REDAKCJI]

26/02/2019 12:09

Problem zanieczyszczenia powietrza w okresie zimowym powraca jak bumerang. Stacja pomiarowa przy ul. Sikorskiego w ostatnim czasie niejednokrotnie odnotowała wzrost stężenia pyłów zawieszonych PM10 oraz PM2.5. List w tej sprawie wystosowało do naszej redakcji Łomżyńskie Towarzystwo Ekologiczne "Ekostrefa doliny Narwi".

Polska zajmuje miejsce w czołówce najbardziej zanieczyszczonych pod względem jakości powietrza państw Unii Europejskiej. Według szacunków Komisji Europejskiej z powodu zanieczyszczenia powietrza każdego roku przedwcześnie umiera ok. 42 000 mieszkańców Polski. Ponad połowa najbardziej zanieczyszczonych miast w Unii znajduje się w Polsce, a sezon jesienno-zimowy jest także w Łomży szczególnym okresem, w którym wskaźniki antysmogowe biją na alarm.

Odpowiedzialna za ten stan rzeczy jest głównie tzw. „niska emisja”. Tworzą ją lokalne kotłownie, domowe piece grzewcze i kominki, w których paliwo stałe jest spalane nieefektywnie. Sytuację pogarsza spalanie w piecach domowych odpadów i nie spełniającego norm paliwa, bądź ogrzewanie domów za pomocą pieców nie spełniających żadnych standardów emisyjnych. Według szacunków Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBIZE), aż 87% unoszących się w powietrzu rakotwórczych cząsteczek pochodzi z domowych palenisk i związane jest z ogrzewaniem budynków.

Reklama

Trujące wyziewy

Za szkody, których doznaje środowisko, jak i nasze zdrowie odpowiadają przede wszystkim zawarte w dymie pyły zawieszone – PM10 oraz PM2.5. Pyły są mieszaninami substancji organicznych i nieorganicznych zawierającymi silne substancje toksyczne, a pośród nich bardzo kancerogenny węglowodór aromatyczny benzo(alfa)piren. Pyły z grupy PM10 odpowiedzialne są za liczne problemy alergiczne (katar sienny, egzema), natomiast pyły PM2.5 jako drobniejsze przenikając do pęcherzyków płucnych sprzyjają astmie, nowotworom płuc, gardła i krtani, udarowi serca oraz mogą odpowiadać za przedwczesny zgon u osób z chorobami układu oddechowego i krążenia. Rakotwórczy benzo(alfa)piren jako składnik pyłu PM 10 jest szczególnie dla zdrowia niebezpieczny, z uwagi na jego zdolność przenikania do wnętrza pomieszczeń oraz do zatruwania ludzkiego łańcucha pokarmowego. 

Reklama

Polskie normy określające poziom dopuszczalny stężenia średniego 24-godzinnego dla PM 10 wynoszą: 50 μg/m3 (przekroczenie tego poziomu dozwolone jest 35 razy w ciągu roku), natomiast poziom dopuszczalny stężenia średniorocznego dla PM 2,5 wynosi 25 μg/m3. Dopuszczalne średnioroczne stężenie benzo(alfa)pirenu to  1 ng/m3

Smog w Łomży

Miejska automatyczna stacja pomiarowa ochrony środowiska przy ul. Sikorskiego w Łomży, w okresie od października 2018 do stycznia 2019 odnotowała łącznie 464 godziny, w trakcie których  przekraczana była norma emisji dla pyłu PM 10:

Reklama

Październik 2018 - 128 godzin powyżej normy

max wynik: 2018-10-21, godz:17:00, 271,7 μg/m3

Listopad 2018 - 135 godzin powyżej normy

max wynik: 2018-11-02, godz: 20:00, 236,1 μg/m3

Grudzień 2018 - 91 godzin powyżej normy

max wynik: 2018-12-01, godz:21:00, 140,7 μg/m3

Styczeń 2019 - 110 godzin powyżej normy

max wynik: 2019-01-10, godz: 22:00, 273,6 μg/m3

oraz

łącznie 94 dni, w trakcie których przekraczana była norma emisji dla pyłu PM 2,5:

Październik 2018 – 23 dni         (max wynik – 73,9 μg/m3 )      

Reklama

Listopad 2018 – 24 dni             (max wynik – 74,4 μg/m3)

Grudzień 2018 – 25 dni             (max  wynik– 80,4 μg/m3 )

Styczeń 2019 – 22 dni              (max  wynik– 95,0 μg/m3 )

Można uznać więc sumarycznie, że łącznie w okresie październik-styczeń przez 20 dni poziom emisji pyłów dla PM 10 przekroczył kilkukrotnie swoje normy. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda dla emisji pyłów PM 2,5 dla których okres ekspozycji na ich wielokrotnie podwyższony poziom, wynosił w tym okresie dla mieszkańców Łomży ponad 3 miesiące.

Reklama

O tym, jakiej jakości jest wdychane przez łomżan powietrze, wymownie świadczy wynik standardowego testu jakości powietrza wykonanego przy Pl. Kościuszki, który w sposób przybliżony obrazuje na płatku kosmetycznym, ilość zanieczyszczeń wdychanych przez statystycznego mieszkańca Łomży w ciągu 3 dni.

Co należy wiedzieć

Należy sobie uświadomić, że pomimo braku większych zakładów przemysłowych, jakość powietrza w Łomży zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym, powinna być przedmiotem wspólnej troski. Właściciele domów wielo i jedno rodzinnych ogrzewanych piecami i kominkami na paliwa stałe, powinni pamiętać, że eksploatując swoje instalacje grzewcze w niewłaściwy sposób, bądź używając niezgodnego z przepisami paliwa stałego, przyczyniają się w sposób trwały do zatruwania środowiska oraz ryzykują utratę zdrowia swojego i sąsiadów. Władze samorządowe powinny również rozważyć zainstalowanie w tym okresie, zwłaszcza w przedszkolach i żłobkach, urządzeń oczyszczających powietrze z pyłu zawieszonego.

Reklama

Kierując się troską o stan środowiska i zdrowie mieszkańców Łomży, stowarzyszenie zwykłe - Łomżyńskie Towarzystwo Ekologiczne „Ekosfera doliny Narwi”, podjęło działania w kierunku możliwości montażu w łomżyńskiej Miejskiej Stacji Pomiarowej czujnika służącego oznaczeniu poziomu w powietrzu kancerogennego czynnika jakim jest benzo(alfa)piren. Zainicjowało również działania w kierunku monitorowania emitentów spalin szczególnie uciążliwych dla jakości powietrza, deklarując swoją otwartość na inne działania uzasadnione interesem społecznym.

W przypadku domniemanej potrzeby podjęcia działań związanych z szeroko rozumianą ochroną środowiska naszego regionu, Zarząd stowarzyszenia zwraca się do mieszkańców którym leży na sercu ekologia, o udokumentowane propozycje pod adresem: ekosfera.lomza@o2.pl.

Reklama

Zarząd ŁTE „Ekosfera doliny Narwi”

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości