Reklama

Dynamiczna pogoda w weekend. Prognoza IMGW

27/01/2022 09:42

Dwa kolejne niże, które znad Atlantyku będą przemieszczać się przez Skandynawię na wschód Europy, sprowadzą do Polski dwa epizody wietrznej i niebezpiecznej pogody - przewidują synoptycy IMGW-PIB.

Już dziś (27.01) zamieszanie pogodowe ma przynieść do Polski niż Marie, który ściągnie do nas układ frontów atmosferycznych - najpierw z północnego zachodu na południowy wschód będzie wędrować front ciepły, a tuż za nim chłodny.

"Między frontami przejściowo będzie napływać ciepłe powietrze polarne, ale za frontem chłodnym rozpocznie się napływ chłodnej masy powietrza.
Będzie to skutkować dużym zróżnicowaniem opadów – od śniegu po deszcz, a później znów do śniegu. Dodatkowo zacznie wzmagać się zachodni wiatr, w porywach będzie osiągać 55-65 km/h, a nad morzem 90 km/h. Różnice w masach powietrza będą odczuwalne także termicznie. Temperatura maksymalna na wschodzie kraju wyniesie około 1°C, a na północnym zachodzie wzrośnie do 7°C." - informują synoptycy IMGW-PIB

Reklama

W nocy chłodny front ma odsunąć się poza obszar Polski. Z północnego zachodu na południe ma jednak przemieszczać się strefa frontu okluzji. Za nią zacznie napływać jeszcze chłodniejsza masa powietrza.  IMGW podaje, że nadal występować będą opady deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu. Temperatura minimalna wyniesie od -2°C na południu do 3°C na północnym zachodzie. Odczucie chłodu będzie potęgować silny wiatr – w porywach nawet do 85-90 km. Miejscami może on powodować zawieje oraz zamiecie śnieżne.

W piątek wiatr z zachodniego skręci na północno-zachodni i nieco osłabnie.

Reklama

- Rano na południu wciąż możliwe są porywy do 85 km/h, ale na pozostałym obszarze kraju nie powinny przekraczać 65 km/h. Przelotny deszcz ze śniegiem będzie przechodzić w śnieg, którego najwięcej spadnie na południu kraju – w Karpatach możliwy przyrost o kolejne 10-15 cm. Tam także niebezpieczne będą zawieje i zamiecie śnieżne. Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 0°C do 3°C, tylko na zachodzie i nad morzem około 4°C, 5°C - informuje IMGW.

Kolejna noc przyniesie nieco spokojniejszą aurę, a śnieg będzie padać tylko na wschodzie i południu. Synoptycy zapowiadają temperaturę od -5°C na południu do około 0°C na zachodzie i nad morzem, a na Podhalu możliwe jest - 11°C. Warto zachować ostrożność na drogach, ponieważ wielu miejscach możliwe będzie oblodzenie.

Reklama

- W sobotę kolejne załamanie pogody sprowadzi nam następny głęboki niż Nadia z systemem frontów, którego ośrodek znajdzie się nad Skandynawią. W dzień z zachodu na wschód będzie wędrować front ciepły przynosząc opady śniegu, przechodzące w deszcz ze śniegiem i deszcz, a na południu także przejściowo deszcz marznący powodujący gołoledź. Stopniowo będzie wzmagać wiatr, w porywach nawet do 75-80 km/h. Kontrast termiczny będzie bardzo wyraźny: od -1°C na południowym wschodzie do 9°C na północnym zachodzie. Wieczorem nad północno-zachodnią część Polski wkroczy aktywny front chłodny z porywami wiatru do 90 km/h.

Najgwałtowniejszych zjawisk synoptycy IMGW-PIB spodziewają się w nocy z soboty na niedzielę i początkowo w niedzielę

Reklama

- Na froncie chłodnym prognozowane są przelotne opady deszczu ze śniegiem i śniegu, opady krupy śnieżnej. Dodatkowo bardzo silne porywy wiatru do 90-110 km/h powodujące zawieje i zamiecie śnieżne. Ponownie w tym sezonie zimowym pojawią się burze śnieżne. Zrobi się niebezpiecznie na drogach i chodnikach: będzie ślisko, a zawieje i zamiecie śnieżne będą ograniczały widzialność kierowcom. Po południu wiatr osłabnie, a na zachodzie pojawią się rozpogodzenia. Przejściowy spokój w pogodzie przyniesie dopiero poniedziałek.

Dane: IMGW-PIB

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości