Sto tysięcy książek rozdali podczas przypadającego wczoraj Światowego Dnia Książki działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej, zachęcając Polaków, by „nałogiem czytania zastąpili nałóg narkotykowy”. Pozycje dla dzieci, literatura piękna i podręczniki do nauki języków obcych trafiły też do łomżyniaków.
- Stały kontakt z książką jest ważny na każdym etapie życia. Pozyskany w dzieciństwie nawyk częstego kontaktu z książką, wpojony przez troskliwych rodziców, często pozostaje nałogiem, którego nie sposób przedawkować. Niestety coraz częściej u młodych ludzi zaczynają przeważać inne bardzo negatywne nałogi, które mają być substytutem „świata książki” i dać namiastkę baśniowej rzeczywistości. Pragnęlibyśmy, aby Polacy - zwłaszcza młodzi, którzy coraz mniej czytają - mówiąc potocznie: "jarali się" literaturą, a nie marihuaną!- tłumaczy założenia akcji oficjalny portal SLD.
Promująca czytelnictwo akcji dotarła i do Łomży. Książki, rozdawane na Starówce przez działaczy Rady Miejskiej i Powiatowej SLD, trafiły do kilkudziesięciu mieszkańców.
- Akcja przeprowadzona na Stary Rynku cieszyła się duży zainteresowaniem łomżyniaków- potwierdza Adam Dębski, przewodniczący Rady Miejskiej SLD w Łomży.
Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich na świecie obchodzony jest od 1995 roku, w Polsce- od 2007. Dla literatury światowej data 23. kwietnia ma znaczenie symboliczne. W tym dniu (w roku 1616) zmarli Miguel de Cervantes i William Szekspir. Tego samego dnia przypada również rocznica urodzin lub śmierci innych wybitnych pisarzy, m.in. Maurice’a Druona, Vladimira Nabokova, Josepa Pla i Manuela Mejía Vallejo. Święto zostało ustanowione podczas 28. sesji Konferencji Generalnej UNESCO.