Biało-Czerwony Piknik Rodzinny zorganizowany z okazji Dnia Flagi przyciągnął mieszkańców osiedli, którzy pozostali w mieście na majówkę. Na Orliku przy ul. Katyńskiej przez kilka godzin maluchy korzystały z bezpłatnych dmuchańców, a dorośli mogli poczuć futbolowe emocje.
Choć naprzeciw siebie stanęli przedstawiciele różnych władz – samorządowej i czwartej władzy, czyli mediów, to tego dnia nie liczyły się pytania i odpowiedzi, a po prostu dobra zabawa.
- Mam nadzieję, że ta ładna pogoda będzie sprzyjała ku temu, że dzisiaj mieszkańcy Łomży wyjdą i będą wspólnie, radośnie i rodzinnie świętować – zachęcał tuż przed meczem prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski.
Po wyczerpującym starciu nasi lokalni futboliści mogli odpocząć, a mieszkańcy dalej aktywnie uczestniczyć w wydarzeniu. O godz. 14 piknik przeniósł się na Stary Rynek, gdzie prowadzono akcję „Ekologia za sadzonkę”. W zamian za odpady w postaci makulatury, baterii, butelek czy puszek można było otrzymać sadzonki sosny i kwiatów.
Przez cały dzień trwała również zbiórka pieniędzy na rzecz Hospicjum p.w. Świętego Ducha w Łomży.
- Ludzie są hojni – przyznała Teresa Kowalczyk, pielęgniarka z hospicjum.