Około godz. 12.00 na skrzyżowaniu Szosy Zambrowskiej i ul. Księżnej Anny doszło do kolizji pomiędzy fiatem punto i ciężarówką marki volvo. W zdarzeniu nikt na szczęście nie został poszkodowany, ale znacznym uszkodzeniom uległo osobowe auto.
Na miejscu policjanci ustalają przebieg całego zdarzenia, ale jak dowiedzieliśmy się od kierowcy ciężarówki, prawdopodobnie sprawcą był kierowca innego pojazdu, który nie zderzył się z żadnym z dwóch wymienionych i odjechał z miejsca kolizji. W rozmowie z naszym reporterem kierowca volvo twierdził, że jechał Szosą Zambrowską prawym pasem w kierunku ronda Lustosławskiego. Przed skrzyżowaniem miał wyprzedzić go lewym pasem dostawczy bus, który gwałtownie skręcił na skrzyżowaniu w prawo, w stronę kościoła. Kierujący ciężarówką, nie chcąc uderzyć w bok lub tył busa "odbił nieco w stronę lewego pasa, którym w tym samym momencie wyprzedzało go osobowe punto. Fiat uderzył w tylne koło ciągnika siodłowego.
Jest to oczywiście relacja kierowcy ciężarówki czyli uczestnika kolizji. Nie znamy jeszcze oficjalnych ustaleń policjantów.