Reklama

Gronkowca w łomżyńskim basenie nie ma

06/05/2013 07:52

- Odebrane właśnie wyniki badania wskazują wyraźnie, że basen jest całkowicie bezpieczny- mówi z ulgą Sławomir Grygo, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Łomży. W wodzie pobranej tydzień temu na Pływalni nr 2 pracownicy Sanepidu nie stwierdzili obecności gronkowca.

- Badanie wykonane 29. kwietnia zostało zlecone jako dodatkowe w tym miesiącu, po otrzymaniu niepokojących sygnałów- przypomina dyrektor Grygo. - Już wcześniejsze wyniki, z próbek pobranych 12. kwietnia, były negatywne- podkreśla.

Niepokój wśród mieszkańców wybuchł tydzień temu, po informacji rodziców, którzy zauważyli u swoich uczęszczających na basen pociech zakażenia przyniesione, jak podejrzewali, z wanien jacuzzi zainstalowanych na Pływalni nr 2. Zaniepokojeni rodzice poinformowali redakcję portalu 4lomza.pl, który jako pierwszy napisał o sprawie, potem temat podjęli inni dziennikarze (możesz o tym przeczytać tu: http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/4334-basenie.html).

Reklama

Dziś Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji odebrał wyniki zleconych badań.

- Teraz z całą pewnością możemy już powiedzieć, że łomżyńska pływalnia jest bezpieczna- podkreśla Sławomir Grygo.

Dodatkowe badanie wody kosztowało MOSiR ok. ośmiuset złotych.

Gronkowiec w łomżyńskiej pływalni do tej pory został wykryty trzykrotnie. Próby pozytywne, jak podaje Piotr Cymek, rzecznik łomżyńskiego Sanepidu, miały miejsce w 2011 roku, ostatnia- w marcu 2012 roku. Od tamtej pory, w powtarzanych co miesiąc badaniach wody, bakterii gronkowca pracownicy Sanepidu nie znajdują.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości