Siatkarze Huraganu Śniadowo sięgnęli po zwycięstwo w Turnieju o Puchar Wójta Gminy Stary Lubotyń, który rozegrano w hali sportowej oraz sali gimnastycznej w Starym Lubotyniu. W stawce było dziewięć drużyn.
Droga Huraganu do końcowego triumfu była niezwykle pewna i zakończyła się kompletem zwycięstw bez straty seta. Na inaugurację turnieju zespół ze Śniadowa zmierzył się z dobrze znanym rywalem - Rubinkiem z Ostrowi Mazowieckiej. Początek spotkania nie należał do najłatwiejszych, dały się odczuć problemy z komunikacją i zgraniem, szczególnie wśród młodszych zawodników. Z biegiem czasu gra Huraganu nabierała jednak płynności, co pozwoliło odnieść zwycięstwo 2:0.
W drugim meczu przeciwko drużynie Starego Lubotynia 2 zawodnicy Huraganu zaprezentowali się już znacznie pewniej. Skuteczna obrona, lepsza organizacja gry oraz konsekwentne kończenie akcji przy siatce szybko przełożyły się na kolejne zwycięstwo w stosunku 2:0.
Trzecie spotkanie z zespołem Pampersliga miało jednostronny przebieg. Huragan od pierwszych piłek kontrolował wydarzenia na boisku, nie pozwalając rywalom rozwinąć skrzydeł. Pewna i zdecydowana gra zaowocowała kolejną wygraną 2:0.
Najwięcej emocji przyniósł finał turnieju, w którym Huragan Śniadowo zmierzył się z drużyną Boiskowi Szatani. Pierwszy set był niezwykle wyrównany. Zespoły szły punkt za punkt aż do stanu 16. W końcówce rywale mieli aż trzy piłki setowe, jednak siatkarze Huraganu wykazali się ogromną determinacją. Kluczowe okazały się mocne ataki Adama Konopki, które pozwoliły odwrócić losy seta i wyjść na prowadzenie. W drugiej partii przewaga Huraganu była już wyraźna. Skuteczna zagrywka, dobre rozegranie i walka o każdą piłkę zapewniły zwycięstwo 2:0 i końcowy triumf w turnieju.
Na szczególne uznanie zasługuje młoda część kadry, która bardzo dobrze realizowała wskazówki bardziej doświadczonych zawodników i pokazała duży potencjał na przyszłość.
Huragan Śniadowo wystąpił w składzie: Mateusz Rytelewski, Adam Konopka, Adam Zalewski, Artur Ciborowski, Bartek Wieczerzycki, Hubert Kalicki, Hubert Serafiński oraz Michał Dziekoński.